Ja się pytam, jak xD
#gry #eldenring #polityka

Ja się pytam, jak xD
#gry #eldenring #polityka

@GrindFaterAnona pisałem już o tym, naprawdę nie chce mi się już 10 raz pisać, ale napisze: w dodatku jest nowy system skalowania dmg, który działa tylko tam. Trzeba znajdować błogosławieństwa, które powoli przywracają nam właściwy dmg. Na początku każda postać ma znerfiony dmg o jakieś 90-95%. Duży level pomaga troszeczkę. Ja i tak nie widzę najmniejszego sensu levelowac postaci powyżej 150 levela. Dla mnie 125 to już dużo i można sobie mocną postać zrobić
@GrindFaterAnona ludzie kupują też runy od innych xD 2 tygodnie teraz ostro łupałem w Eldena. Na xboxie jest coś takiego że jak ktoś potrzebuje pomocy to się ogłasza i wchodzisz, pomagasz mu z konkretnym bossem. Widzę ziomka, chce na Radahna, no ok, mam akurat 80 lvl to luźno. Wbijam do jego świata. Patrzę na eq, mocno endgamowe. Pytam się który ma level, mówi że 300 któryś tam xD Chuj tam, pomogę dostane rune arca. Uwaga, robiłem z nim 4 podejścia bo typ wpierdalał się pod radahna i próbował używać potów podczas jego combo. Na 300 levelu przypominam. Ale po czwartym podejściu wyszedłem, bo gościu centralnie stał w miejscu jak Radahn spadał jako kometa i zginął xD
@Tylko-Seweryn mnie zawsze rozbraja jak tego typu gry objawiają tępotę grającego. Każdy boss to nic innego jak kombinacja ruchów, które zwiastują animacje. Każda kolejna nieudana próba to tak jakby odejmować jeden punkt inteligencji graczowi. Dziwię się, że ktoś nie jest w stanie zaprogramować sobie w głowie ruchów przeciwnika do którego podchodzi dajmy na to 50 raz.
@Rozpierpapierduchacz no nie, stary... Ja sam grywam w jakiejś cięższe tytuły, mi się podobają ale czy to oznacza, że automatycznie wszystkim bym polecał? Nie. Jak się ma te dwie krople oleju w głowie to się potrafi obiektywnie i rzetelnie grę opisać biorąc poprawkę na przeciętnego gracza.
Bardzo niedobrze, że to melepety, bo taka osoba nie jest w stanie rzetelnie gry dla każdego opisać.
@Tylko-Seweryn jako wielka fanka uniwersum wiedźmińskiego dostałam na 18. urodziny (2011) od młodszej siostry Wieśka 2. Pięć lat zajęło mi dorobienie się kompa, na którym to było grywalne. Później trafiłam na Kejrana i nie mogąc go pokonać po, nie wiem, pewnie kilku dniach, odstawiłam granie. Próbowałam jeszcze kilka razy później. Przeszłam dopiero w trakcie covidu, czyli można powiedzieć, że zajęło mi to prawie 10 lat xD
Tak że tak, możliwe, chociaż nie ukrywam, że jestem lamą.
Swoją drogą, jak przymierzałam się do soulsów, to po niecałej godzinie miałam ochotę wyrzucić komputer przez okno. Nie moja bajka.
Zaloguj się aby komentować