Ja p------e jak ja kocham życie, właśnie siedzę sobie w biurze, Vi et Armis psiknięty. Nic mi więcej nie potrzeba, black metal w słuchawkach, żeby nikt nie chciał ze mną gadać. Przypominam, Vi et Armis psiknięty, więc zero potrzeb, zero testosteronu, nie musze z nikim walczyć, bo nie mam o co. Mam hajsy, mam jedzenie i bezpieczeństwo i Vi et Armis psiknięty. Pozdrawiam i pytam co u Was na klatach.


#perfumy #sotd #conaklaciewariacie

c1f9f15a-339a-4c3d-8198-cbb7b4f09818

Komentarze (23)

Widzę, że Vi Et Armis z lodem Ciekawe czy jeszcze kiedyś będzie się dało wyciągnąć Beauforty w dobrych cenach.

U mnie dzisiaj w biurze świeże kadzidło, Lorenzo Pazzaglia Incenso Notturno. A na słuchawkach chóry gregoriańskie z YouTube dla lepsze immersji xd

black metal w słuchawkach, żeby nikt nie chciał ze mną gadać

@saradonin_redux to musiałeś zwykle VEA załadować, a nie elixir, że dopiero muza odstrasza XD

@saradonin_redux a ja ostatnio po długim czasie odpaliłem oprysk i nie wiem czy się zastał w rurce czy ki chuj rozwarstwił, ale był tak...wytrawny, jakby sam podkład kolejowy został, aż źle się w nim czułem.

@wonsz jeśli lubisz podkłady kolejowe, to polecam spróbować Profundum Martyr - bardziej realistyczny podkład kolejowy i skórzanka kurtka, a mniej bezpośredniego dymu

@saradonin_redux Hej hej, Dark Side od Bianchi. Wersja z 2024 jest już bardzo łagodna w stosunku do wcześniejszych i nie czuć tu dużo zwierzaczka ani skóry. Ogólnie wystawiam mu ocenę "dobry", czyli takie 7,66/10, ale brakuje mi tutaj kopa.

@testowy_test dłużej to znaczy ile?

U mnie to wygląda tak, ze jak na siłę chcę go poczuć, to za wszelką cenę robi wszystko by do moich nozdrzy nie dotarł, a gdy o tym nie myślę, to ni stąd ni zowąd daje o sobie znać nawet po 8h, analogicznie sprawa wygląda z niektórymi Bortkami, wiadomo, że nie są to perfumy pokroju Oud Marachuja, które rażą promieniowaniem na dystansie 100 km i czuć je nawet po miesiącu czasu, niemniej jednak doceniam, że nie są nachalne, ofensywne, nie narzucają się nosicielowi oraz osobom postronnym- takie z założenia mają być

@J.26 zawsze mam dylemat, czy wolę czuć zapach cały czas, czy dopiero przy ruchu, kiedy odrywa się od szyi i okazjonalnie cieszy nozdrza.

@J.26 u mnie po około 4h nie czuję go nikt (ani ja, ani otoczenie) - całkowicie zero - przy obfitym oprysku 6 psików z dekantu (a te chmury są ogromne). Tu nie chodzi o promień rażenia, bo to każdy tani arab załatwi, ale o trwałość gdzie przykładowa enigma parfum trzyma spokojnie cały dzień (podobnie jak stary fetish czy chypre extraordinare) i przy okazji nie musi zabijać otoczenia, a pojawia się co jakiś czas.

Zaloguj się aby komentować