Iran rekrutuje 12-letnie dzieci jako bojowników.


Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) ogłosił obniżenie minimalnego wieku uprawniającego do udziału w walkach do 12 lat.


Według rzecznika IRGC , Rahima Nadaliego, inicjatywa „Dla Iranu” rekrutuje nastolatków do patrolowania ulic i ochrony punktów kontrolnych. Twierdzi on, że IRGC obniżyło ten wiek rzekomo w odpowiedzi na żądania opinii publicznej.


#wojna #iran #usa #wiadomosciswiat

3f6b4ffc-a98f-405e-99fe-cb42c1efec6d
f69cd04f-1ff7-49d5-b360-bafa48d09155

Komentarze (20)

@sawa12721 teraz marines będą mieć moralne fikołki jak w Afganistanie. Bo jak wjadą w wojnę lądową to będą zmuszeni strzelać do dzieci

@alaMAkota Nakręcą smutny film, jak to im było smutno, jak strzelali do dzieci, i fajrant. Marine smutny, jego żona smutna, amerykański rząd smutny, a gówniak z kałachem z urwaną głową i rozsmarowanynymi wnętrznościami na asfalcie.

@Lubiepatrzec sorry. Wiem że Polsce gloryfikuje się walkę dzieciaków czy to we Lwowie czy to w Warszawie. Oczywiście zdjęcia murzynków z karabinem nas oburzają, bo to co innego, bo my za ojczyznę, a oni nie.

Troche mnie emocje ponoszą, jak widzę ten argument w dyskusji o jakiejkolwiek wojnie.

Wojna jest złem, a dorośli którzy celowo wrzucają w to zło dzieci, powinni sami smażyć się w jak najgorszym kręgu piekła.

@alaMAkota oczywiście, że masz rację i dorośli ludzie, którzy wpędzają dzieci w wojnę to osoby całkowicie najgorsze natomiast wyciągnąłem ten argument celowo, żeby nikt się przypadkiem nie rozpędził w komentarzach, że oni są tacy źli a my niby lepsi.

@dradrian_zwierachs na lekcjach historii i w przestrzeni publicznej trzeba zaznaczyć, że dzieciaki dzielnie walczyły i ginęły w imię wysokich ideałów. Ale w tym samym momencie trzeba zaznaczyć, że to nie powinno się w ogóle zdarzyć i wojna to nie zabawa w dorosłych.

@alaMAkota jak jest wojna, to i tak wszyscy w niej uczestniczą i każdy może zginąć w każdej chwili.

Walka z bronią w ręku daje niektórym poczucie wyboru, że mają szansę się bronić, albo że ich śmierć nie będzie daremna.


Nam się to wydaje barbarzyńskie, bo żyjemy sobie bezpiecznie, we względnym spokoju i nawet dorośli nie wyobrażają sobie ginąć na wojnie. Ale tam mają inne realia i inną kulturę. A wyszkolony 12-latek może strzelać z kałacha nie gorzej niż dorosły.

Mając 12 lat też chciałbym pomóc odeprzeć inwazję. Walka z bronią w ręku była rzadkością nawet podczas powstania warszawskiego - dzieciaki najczęściej pomagały kolportować pocztę,rozkazy czy generalnie drobna dystrybucja i logistyka. Obserwacja itd. Według tej grafiki Irańskie dzieci miałyby wykonywać podobne zadania

@Belzebub wysyłać 12 latka w punkt zapalny, żeby dowiózł zaopatrzenie lub rozkazy jest wystarczająco ryzykowne. P

Wiadomo, za dzieciaka każdy chciał być bohaterem, a filmy i propaganda nas w tym utwierdzały. To nie znaczy, że tak powinno być.

No taki system daje wiele korzyści.


Dzieciaki są głupie i łatwo nimi manipulować


Rodzice stają się zakładnikami reżimu


Winna leci na tego kto zabije a nie rezim

Chomejni kiedyś takimi małymi dziećmi naćpanymi rozminowywał pola minowe kazać iść do przodu podczas wojny iracko-irańskiej

Zaloguj się aby komentować