Komentarze (23)

Stado osintowców zwanych dla niepoznaki "expertami" twierdziło, że takiego ataku nie będzie, że postrzelają tylko dla picu byle w nic nie trafić. A tu proszę, atak rakietowy i to na obiekty w Pakistanie.

@JapyczStasiek z tego co czytałem nikt nie przewidział, że Indie uderzą bezpośrednio w Pakistan. Wszędzie pisali, że nikt nie zaogni sytuacji bo nie jest to w jego interesie. Trochę postrzelają z armat po górach byle w nic nie trafić. A tu zaczynają sie rakietami naparzać. Pewnie w którymś momencie przyjdzie opamiętanie ...albo i nie przyjdzie. Polityka międzynarodowa to teraz wróżenie z fusów.

@tmg jakoś mnie to nie dziwi. Oni tam mają w chuj długą historię kosy o tę granicę. To raczej dziw, że aż tyle to wytrzymało tylko z takimi drobniejszymi starciami i ogólnym kopaniem się po kostkach, ale teraz jak Indie im postanowiły zamknąć tamy i odciąć wodę, to faktycznie może tam być gorąco.

@kitty95 mówiłem, że nie ma mowy o wojnie — i cały czas to mówię. Póki co sytuacja bardzo dobrze naśladuje wydarzenia z roku 2019. Nikt nie przekroczył granicy, obie strony dały sobie w nocy po razie i są z tego ukontentowane, teraz będzie wyciszenie sytuacji, do kolejnego ataku terrorystycznego na indyjskie siły bezpieczeństwa za parę lat

@bojowonastawionaowca no tak. Na Ukrainie też jest przecież operacja wojskowa, a nie wojna. Semantyka giętka wedle tego, co komu aktualnie pasuje.


Dzisiejszy świat, to nie świat z 2019. Niektórzy chyba zapominają.


Pożyjemy, zobaczymy.

@kitty95 gdyby każdy atak rakietowy czy artyleryjski na czyjeś terytorium miał być uważany za wojnę, to połowa trzeciego świata byłaby ze sobą w stanie wojny. Na szczęście politycy i wojskowi mają trochę inne rozumowanie niż domorośli obserwatorzy świata i akceptują, że czasem obie strony potrzebują sobie dać po plaskaczu, żeby załatwić swoje wewnętrzne potrzeby i w ten sposób załagodzić sytuację

@100mph ja nie mówię, że jest, tylko że to wróżenie z fusów. Jak nic nie wyjdzie, to łeeee, jaki ekspert, przewidział, brawo. Jak wyjdzie, no to pech, każdy się może pomylić. Nie, nie będzie wojny, ale dadzą se po mordach. No dobra nie dali se po mordach, tylko zrobili operację wojskową, itp. itd.


Nikt nie chce nigdy wojny, ale te się jednak zdarzają.


@bojowonastawionaowca ale mowisz o Fiutinie czy Nietenchuju? Rozumiem, że ci też dają sąsiadom po mordach wedle tejże retoryki.

@kitty95 w którym niby miejscu Indie albo Pakistan rozpoczęły inwazję wojskową jak Rosja czy Izrael? Potrafisz widzieć jakiekolwiek szarości i nazwać te rzeczy po imieniu czy wszystko na świecie musi być czarnobiałe?

@bojowonastawionaowca zadałem Ci konkretne pytanie wedle Twojej retoryki, ale widzę że unikasz odpowiedzi.


Na świecie jest za dużo szarości.

@kitty95 a co niby Twoje pytanie miało do mojego wpisu? xD W którym miejscu napisałem cokolwiek o Rosji czy Izraelu? Nie znam się na tych państwach, to się nie wypowiadam. Nie jestem obdarzony wszechogarniającym intelektem jak ty najwidoczniej. Mówię o konkretnej sytuacji i zacznij się do niej odnosić, a nie ekstrapoluj na wszystko co się dzieje na świecie, próbując chociaż gdzieś znaleźć swoją wyższość nad innymi.


Fakty są takie: nie było wojny ani 2 dni odkąd straszyłeś wojną, nie było wojny wczoraj, nie ma wojny dzisiaj. A teraz zarówno Indie, jak i Pakistan uznają już sprawę za zamkniętą.


I jestem w stanie się założyć o 100 tys. PLN, że nie będzie wojny pełnoskalowej między tymi państwami również w ciągu najbliższego miesiąca czy roku. Wchodzisz czy się cykasz?

@bojowonastawionaowca ja niczym nie starszę, to są twoje aberracje jedynie.


Chciałem się dowiedzieć, czy Ukraina i Gaza to również przypadek sąsiedzkiego prania się po mordach, ale zręcznie unikasz odpowiedzi.

@kitty95 mogę jedynie powtarzać za mądrzejszymi ode mnie ludźmi, znającym się na tych tematach doskonale - że jedno to wojna napastnicza, gdzie Rosja jako agresor popełnia liczne zbrodnie wojenne, a drugie to trwający od wielu dekad konflikt narodowościowy i religijny, gdzie Żydzi stosują systemowe ludobójstwo i apartheid, a Palestyńczycy odpowiadają licznymi atakami terrorystycznymi


I co to ma niby wspólnego z konfliktem indyjsko-pakistańskim? Gdzie ty tutaj jakąkolwiek analogię znalazłeś?

Zaloguj się aby komentować