Idę sobie chodnikiem i pale sobie papieroska mocnego. Za mną idzie jakąś laska i głośno komentuje "ale śmierdzi". To puściłem jeszcze jej cichacza.
#heheszki
Idę sobie chodnikiem i pale sobie papieroska mocnego. Za mną idzie jakąś laska i głośno komentuje "ale śmierdzi". To puściłem jeszcze jej cichacza.
#heheszki
@Pindorek Rozumiem, że jak sąsiedzi palą płytami meblowymi i śmieciami to tobie to nie przeszkadza?
@Pindorek też mnie to wkurwia jak człowiek przede mną idący zaczyna palić. Albo muszę się zatrzymać, albo zacząć iść super szybko i go wyprzedzić albo iść w tym smrodzie przez kolejne x minut. Zero empatii.
@emdet oni k nie czują, że śmierdzą ani że ciągną za sobą korytarz smrodu. "Przecież jestem na zewnątrz! Nie może być, że czuć mój papieros!" #hatfu
@sireplama moja ulubiona zagadka - dlaczego ludzie palacy prawie nigdy nie robia tego w swoim zamknietym pokoju?
@Pindorek najlepiej to truć nie tylko siebie, ale i innych. Czemu inni ludzie mają ponosić konsekwencje cudzych decyzji życiowych? Egoizm i tyle.
Zaloguj się aby komentować