Idąc wczoraj parkiem widziałem dorosłego faceta z dwójką dzieci jak się świetnie bawią. Mianowicie jak to po deszczu na chodnik wyszło pełno tych brązowych ślimaków bez skorupy więc je zgniatali, kopali, a dorosły nawet nazwał jednego większego "skurwielem". Byłem wstrząśnięty więc opowiedziałem o tym ojcu i stwierdził że facet jest potworem(w sumie użył innego słowa ale nie chcę nadużywać wulgaryzmów), jednak jak powiedziałem o które ślimaki chodzi powiedział że w sumie trzeba ją tępić bo to gatunek inwazyjny. Nie wiem co mam myśleć na ten temat, sam uczę dziecko by nawet nie zabijało niepotrzebnie owadów. Zdjęcie z neta #rodzicielstwo #zwierzaczki #patologia

96e80126-c5e5-45c2-886c-81b9ef03895f

Komentarze (26)

@Kremovka jak coś to twój dzieciak będzie w szkole dreczony a tego gościa dzieci nie xD


Nie żebym popierał bezsensowne mordowanie ślimaków bo to jak napisałem bez sensu jednak młody chłopak musi mieć wpojone jak dawać ujście agresji, a nic lepszego niż bezsensowna przemoc jeszcze nie wymyślono xD

@Sweet_acc_pr0sa No cóż, to zdanie jest tak wewnętrznie sprzeczne, że pewnie zaraz powołasz się na np. lekcje boksu.

"Nie żebym popierał bezsensowne mordowanie ślimaków bo to jak napisałem bez sensu jednak młody chłopak musi mieć wpojone jak dawać ujście agresji, a nic lepszego niż bezsensowna przemoc jeszcze nie wymyślono "

Pozostaje jednak kontekst i to uzupełnienie:

"potem wyrastają sierotki nie potrafiace się nikomu postawić,"

Wiec mówimy o wychowaniu, czy nie?

@Sweet_acc_pr0sa I temu ma służyć deptanie ślimaków czy przysłowiowe, wyrywanie skrzydełek muchom?

Wspomniałem o boksie. Właśnie tak nauczyłem się czym jest przemoc: bijąc, ale też będąc bitym. Jeśli demonstruje się relację jednostronną i nauka polega na krzywdzeniu istoty bezbronnej, wychowuje się psychopatę. Lepiej, aby taki pomiot nie dożył dorosłości, bo swoją dewiację przeniesie na następne pokolenia.

@Sahelantrop sluchaj ja napisalem ze znecanie sie nad zwierzatkami jest debilne, ale glownie chcialem sie odniesc do bezprzemocowego wychowania w ktorym uczymy dziecko ze zabijanie wszystkiego jest be, zabijanie slimakow dla zabawy to idiotyzm ale zabicie muchy ktora cie wkurwia i ni jak nie chce wyleciec takim juz nie jest


a boks jak najbardziej, i to od najmlodszych lat niech sie dzieci ucza jak radzic sobie z agresja


i jeszcze do znecania sie nad istota bezbronna, aby wychowac psychopate taki dzieciak musial by widziec cierpienie czegos co krzywdzi, no od slimaka tego nie oczekuj

@Sweet_acc_pr0sa Dlatego wolę, aby zobaczył to cierpienie u przedstawiciela własnego gatunku. A przede wszystkim u siebie, oczywiście.

Ok, trochę się nie zrozumieliśmy. To znaczy, ja nie zrozumiałem.

@Kremovka takiego szoł bym nie rozbiła, ale to są ujki niemożliwe i sama rozgniatam bez wyrzutów sumienia. Kilka takich i masz grządki puste

@moll To zależy od gleby, rejonu występowania, pogody. W ogrodzie mógłbym zebrać dwa wiadra ślimaków a i tak następnej, deszczowej nocy nadciągnie kolejna dywizja.

@Sahelantrop posypałam im granulatem i się uspokoiły na razie, a też miałam zatrzęsienie. W tym roku szybka reakcja pomogła

Jak Ci się pluskwy czy mole zalęgną w domu, czy komary wlecą, to będziesz kazał dzieciom je jeszcze dokarmiać?

Zaloguj się aby komentować