I tak to wygląda w tym kartonie zwanym dla niepoznaki Polską.
”To to samo, nie mam na kogo głosować”.
#jebacpis #bekazpisu #polityka #putinowskapolska #zostaniecierozliczeni

I tak to wygląda w tym kartonie zwanym dla niepoznaki Polską.
”To to samo, nie mam na kogo głosować”.
#jebacpis #bekazpisu #polityka #putinowskapolska #zostaniecierozliczeni

@LondoMollari wiesz... ja na to patrzę inaczej- nieważne jak bardzo bym tego nie chciał, nie ma partii idealnej, więc szukanie utopii to jak przepalanie czasu na szukanie niewidzialnego różowego jednorożca. W tym sensie to zawsze będzie "wybieranie mniejszego zła". Natomiast mamy kontrolę nad tym jak bardzo minmaxujemy w tej dziwnej grze i możemy wybrać mniejsze zło, które faktycznie będzie mniejsze, albo "mniejsze zło" na zasadzie "dobra to nie głosuję na pis, pójdę głosować na konfę".
@sierzant_armii_12_malp a gdyby byli inni kandydaci i z jednym zgodność byś miał 20%, a z drugim tylko 40% to też byłby największy problem? Gdzie jest granica?
Przecież to jest oczywiste, że głosujesz na tego, który jest bliższy twoim poglądom, bo tylko dzięki wygranej takich ludzi, następni kandydaci będą coraz bliżej twoich poglądów.
@wewerwe-sdfsdfsdf To się nazywa "religia". Oni byli już wstępnie wyszkoleni przez Kościół do ignorowania problemów, więc teraz tylko przenieśli te umiejętności na swoje wyznania polityczne.
Dlatego partie kierowane do intelektualistów gorzej sobie radzą, o ile społeczeństwo nie jest super wykształcone. Ludzie więcej myślący więcej krytykują, zastanawiają się, szukają, a przede wszystkim więcej oczekują od swoich polityków.
Prostszy człowiek ryknie do telewizora czy youtube'a "Dobrze gada! Tak!", siedzący obok kolega powtórzy, i takich dwóch wyborców pójdzie zagłosować niezależnie od tego co zobaczą później.
Zaloguj się aby komentować