I jeszcze cos goracego, budzacego emocje i dyskusje na #pikabu z ostatinch 24h, prawie 5000 tamtejszych "piorunow":


Kiedy zaczniemy naprawdę walczyć?⁠⁠

1 dzień temu

76 tys.

Takie pytanie zadał były szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji, generał armii Jurij Balujewski

W swoim wystąpieniu zapytał, jak długo będziemy „wyczerpywać” całe NATO i kraje z nim sprzymierzone, a także słusznie zauważył, że obecny format SVO nie zapewnia bezpieczeństwa Rosji i jej narodu.


„Rosja jako pierwsza osiągnęła prędkość hipersoniczną”. Wszędzie powtarzaliśmy: „Mamy broń, której nie ma w żadnym innym kraju i raczej szybko nie będzie”. Ale to nie zmniejszyło zagrożenia dla naszego kraju. W jednym z wystąpień mówiliśmy o „czerwonych liniach”. No cóż, czy te linie mogą być jeszcze bardziej czerwone?” – powiedział generał.


„Nie wiem, jakie mieliście wrażenie, gdy ukraiński dron wylądował na kopule budynku, w którym znajduje się Naczelny Wódz – prezydent Federacji Rosyjskiej? Nie mówię już o tym, kiedy te drony lądowały na naszych samolotach dalekiego zasięgu, kiedy te drony uderzały w nasze obiekty, ja wciąż czekałem. Ale kiedy, kiedy zaczniemy naprawdę walczyć?” – zapytał Balujewski.


„Albo silna Rosja, albo nie będzie jej wcale”. Gdzie więc dziś się znajdujemy? Odpowiedź jest bardzo prosta. Nasi partnerzy na Zachodzie, z którymi próbowaliśmy budować wspólny obóz socjalistyczny, jasno nam mówią: „Być może przetrwacie jeszcze 27. rok, ale w 28. roku na pewno na was ruszymy”. A co nam w tej sytuacji pozostało? Jeszcze przez kilka lat prowadzić specjalną operację wojskową, na wyczerpanie? Kogo będziemy dalej nękać, całą Europę, całe NATO i przyłączyły się do nich Japonię i inne różne kraje? A co z nami samymi?”.


Balujewski wezwał, by nie liczyć na skok cen ropy.

„Tak, sytuacja wygląda tak, że coś zyskujemy na tych, jak to się mówi, szczytowych cenach ropy. Ale ogólnie rzecz biorąc, my, mądrzy ludzie, doskonale rozumiemy sytuację… Cytuję słowa Putina: jeśli nie znajdziemy odpowiedzi na te niebezpieczeństwa i zagrożenia, ostatecznie staniemy się surowcowym przydatkiem, peryferią zasilającą światową gospodarkę”.

Jak to się mówi, pytania zaczęły się piętrzyć...

#wojna #rosja #ukraina

d993fc16-2119-4710-a03d-b9044541cd12

Komentarze (15)

Chyba to nawoływanie do użycia rakiet hipersonicznych, najlepiej w jakiś narkomańsko-nazistowski szpital położniczy. Niech całe NATO się wystraszy, że Rosja się nie zawaha!!!

@RedCrescent Oni naprawdę udowadniają, że każdy cywilizowany kraj powinien mieć w konstytucji nieustanne ich dojeżdżanie xD Przecież ten kraj to jest ekwiwalent jakiegoś żula patusa, który zatruwa życie mieszkańcom pozostałych 99 mieszkań w bloku, a na którego działa tylko profilaktyczny wpierdol raz na jakiś czas

@cweliat

„Albo silna Rosja, albo nie będzie jej wcale”

I to w takim agresywnym wydaniu - wschodniej hordy - a nie silnego i zdrowego spoleczenstwa.

@RedCrescent 

Kiedy zaczniemy naprawdę walczyć?⁠⁠


Padłem już przy pierwszym zdaniu XD


jak długo będziemy „wyczerpywać” całe NATO i kraje z nim sprzymierzone


Wyczerpywać O k⁎⁎wa, o blyat. To oni sądzą, że NATO wyczerpuje się tą wojną?


W jednym z wystąpień mówiliśmy o „czerwonych liniach”. No cóż, czy te linie mogą być jeszcze bardziej czerwone?


Tak. Mogą być bardziej czerwone niż armia czerwona, nawet bardziej niż usta Józefa Wissarionowicza. Tępy c⁎⁎ju.


Nasi partnerzy na Zachodzie, z którymi próbowaliśmy budować wspólny obóz socjalistyczny, jasno nam mówią: „Być może przetrwacie jeszcze 27. rok, ale w 28. roku na pewno na was ruszymy”


Mój Boże, żeby to była prawda...

Zaloguj się aby komentować