Hydrauliczne popychacze zaworów są dla lamusów!
#samochody #mechanikasamochodowa

Hydrauliczne popychacze zaworów są dla lamusów!
#samochody #mechanikasamochodowa

@Hejto_nie_dziala kurde to profesjonalnie ja mam tylko podnośnik żabę i drewniane klocki które podkładam pod koła.
Nie mam warunków ani na kanał ani na podnośnik.
Ale ogólnie wszystko robię sam, no aby na zbieżność pojechałem bo to 100zl kosztuje, ale jak kiedyś miałem forda fiestę to też sam ustawiałem zbieżność przy pomocy deski :)
Teraz ojciec cwaniak ustawiał sobie przy pomocy budowlanego lasera krzyżowego ale uznałem, że szkoda zachodu jak za 100zl
@cebulaZrosolu miałem takiego kiedyś rodzynka, polo, chyba 87r, ustawiałem zbieżność na słuch :D. Słychać było jak tnie opony, wyśrodkowałem aż była cisza. Tam zbieżność tylko jednym punktem regulujesz, polecam. Też nie mam warunków na nic, muszę je sobie stworzyć. Ale płytę pod kolumny to raczej wyleję z zamówionej gruszki, nie ufam temu co sam skręcam w betoniarce
@Odczuwam_Dysonans oj od razu płytki złe...
zmierz luz zaworowy
zdejmij pół głowicy albo i nie, bo wałek już jakoś sensownie puszczony, przy okazji zeskrob starą uszczelkę
zmierz jakie masz płytki
znajdź płytki odpowiedniej grubości albo męcz sięze szlifowaniem (o ile potrzebujesz cieńszych, hehe)
włóż płytki i złóż głowicę/wałek na nowej uszczelce
zmierz jeszcze raz
jednak nie do końca dobrze, wróć do początku algorytmu
( ͡ಥ ͜ʖ ͡ಥ)
@macgajster hehe, jeszcze do tego niech się płytka rozhartuje przy szlifowaniu bo jest z gówna (ale też to się jakoś specjalnie powinno szlifować) i za pół roku jedziemy od nowa, tylko teraz musimy wymienić i mamy wióry w silniku xD to samo regulacja szklankami. Chryste panie, może w jakichś mega starych autach to jeszcze można zrozumieć. Ale tak? Robota głupiego xD. Pamiętam jak raz, na początku zarabiania na tym, robiłem uszczelkę, złożyłem słupek po obróbce głowicy, mieszałem płytkami, złapałem luzy, wszystko w tolerancji. Odpalam, cisza, ale po chwili coś się ułożyło i zaczęło stukać , niby minimalnie, no ale słychać że to nie tak ma chodzić. Ja pierdolę... Pojechałem do typów od głowic zamówić płytkę, gość mi mówi że jak coś to zawsze mogę do nich odstawić na regulację. Złożyłem, wydałem, następne z płytkami ustawiałem jako tako i wysyłałem do nich na koniec, szkoda moich nerwów. Ale też dzięki tym ciężkim chwilom widziałem ocb i chyba dwa razy, a raz pamiętam dobrze, bo to był ojciec kumpla i jeździłem też tym Mondeo parę razy, zdiagnozowałem zacieśniony zawór gdzie inny mechanik stwierdził że uszczelka, no bo niska kompresja na jednym garze. Tylko facet kumaty, to mu nie pasowała reszta objawów a gość już chciał targać czapkę
@cebulaZrosolu po ilosci i kolorze osadu olejowego. Slabej jakosci olej, zbyt ciezkie warunki pracy oleju lub za dlugi interwal wymiany.
Przy zalozeniu ze silnik jest zdrowy, nie ma przedmuchow.
To jest dobry moment a sprzedaz, jesli nie chcesz bawic sie w upg, z drugiej strony nowsze silniki niekoniecznie beda trwalszdle.
Jesli reszta fury jest ok, to po co zmieniac?
Zaloguj się aby komentować