Komentarze (11)
@deafone Obserwowałem to zjawisko, jak powstawało moje osiedle - pojawił się ładny, czysty blok, położona świeża kostka, cud, miód. Ale jeszcze zanim wprowadzili się pierwsi lokatorzy, to przyjeżdżały ekipy od wykończeniówki swoimi T4 i Traficami i zarzygały całą kostkę dokładnie jak na zdjęciu
@Aksal89 Jak mi płytki cham kładł w łazience to też mi nasyfił na kostce pod domem XD Przepraszał, obiecywał, że usunie plamy ale ofc tego nie zrobił - klasyka.
Kiedyś miałem wyciek w aucie płynu chłodzącego i zrobiłem plamę na swoim miejscu postojowym. Plama znikła po jakimś czasie bo tylko trochę złapała koloru od spływania po silniku. Ale akurat Google wtedy trzasnął zdjęcie i przez kilka lat jak wchodziłem na mapy to odrazu było widać które miejsce to moje xD
@deafone W garażu podziemnym w moim bloku jest kilka takich czarnych plam. Jedną z nich odświeża co jakiś czas sąsiad - lekarz ortopeda. Więc to nie jest kwestia braku pieniędzy na naprawę, tylko pewnego rodzaju podejścia.
Zaloguj się aby komentować



