Komentarze (6)

Panie Areczku, protesty są przeciwko inwestycjom w krajach, które mają wyśrubowane normy ekologiczne. A wojnami i katastrofami ekologicznymi sponsorów proszę się nie interesować, bo to niebezpieczne hobby.

Tylko czekać na protesty jakichś opłacanych przez kreml pseudoekologów


@Kronos Nie sądzę. Kreml woli o tym nie mówić, to niedobra jest. Bo trzeba by przyznać że źle jest, uruchomić procedury ratunkowe, zamknąć kurorty wypoczynkowe, a może nawet ewakuować miasto. Za dużo rubli by to kosztowało, a może z ludźmi nie będzie tak źle, jak zamkną okna i założą maseczki.

3879f725-c26b-446c-9e1f-5dfb00a26f0a

@xniorvox Nie, nie w Rosji.

Kreml woli o tym nie mówić, to niedobra jest. Bo trzeba by przyznać że źle jest, uruchomić procedury ratunkowe, zamknąć kurorty wypoczynkowe, a może nawet ewakuować miasto


Te protesty beda tam, gdzie jest wrazliwy i podatny grunt na taka narracje. A takze tam, skad plynie pomoc dla Ukrainy.

@RedCrescent Mogę się mylić, ale to nie w ruskim stylu. Rozmowa o tym jest dla nich niewygodna, więc nie będą takich protestów inspirować ani opłacać. Dodatkowo proweniencję aktywistów można łatwo sprawdzić, pytając ich np. o tamę w Kachowce albo elektrownię w Zaporożu. No i dla rozgłosu potrzebne byłyby mocne słowa i jakieś konkrety, a ruscy nie bardzo chcą żeby miejscowi się o tym dowiedzieli.

Moim zdaniem zostaną przy trollach w Internecie i stałych grupach wpływu.

Zaloguj się aby komentować