Gadka popa nie wymaga komentarza. Ruskie to pojeby, a ich cerkiew to k⁎⁎wy. Zareczam, ze przetlumaczone jest poprawnie. Oczywiscie niektore polackie przyglupy (oby sie udlawili onucami) beda bredzic ze ruskie I Ukraincy to jedno I to samo.
@Dziadek_z_Wermachtu_DT Zupełnie przypadkowo fan konfederacji (specjalnie z małej) stara się udowodnić, że materiał niekorzystny dla kacapów jest fałszywy. Zupełny przypadek ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
@Dziadek_z_Wermachtu_DT znajoma Ukrainka potwierdzila ruski akcent. Znam tego Marcina odrobine, to bardzo dobry człowiek mocno pomagajacy cywilom poszkodowanym na wojnie. . Jakos nie widze go w roli producenta fejkow. Poza tym to niewiele odbiega od przekazu kacapow I tego ich szamana Kirilla,
@adamszuba po co to zamazanie twarzy, aby nikt nie rozpoznał tej osoby? Pop wygłaszający takie treści nie widzi ewidentnego nagrywania? Nigdzie nie stwierdziłem, że to nieprawda, tylko wyraziłem wątpliwości co do autentyczności. Lubisz łykać jak pelikan fakenewsy? Mnie interesuje tylko prawda.
Smierc w trakcie wykonywania obowiązku wojskowego zmywa wszystkie grzechy.
Kirył, prominentny zwolennik prezydenta Władimira Putina, który "błogosławił" wysiłki wojenne i byl ostrzegany przez papieża Franciszka przed staniem się "ministrantem Putina", twierdził wcześniej, że Rosjanie dokonują "heroicznego czynu", zabijając Ukraińców, nawet gdy wzywał ich, by nie postrzegali narodu ukraińskiego jako wrogów.
"Wiemy, że wielu dziś ginie na polach walk między narodami" - powiedział Cyryl w kościele pod Moskwą 25 września. "Cerkiew modli się, aby ta walka zakończyła się jak najszybciej, aby jak najmniej braci zabijało się wzajemnie w tej bratobójczej wojnie".
Jednak, dodał, "Cerkiew zdaje sobie sprawę, że jeśli ktoś, kierowany poczuciem obowiązku i koniecznością honorowania przysięgi, pozostaje wierny swojemu powołaniu i ginie podczas wykonywania obowiązku wojskowego, to bez wątpienia dokonuje czynu równego poświęceniu."
Po tym jak Putin ogłosił mobilizację wojskową 21 września, Kirył był cytowany przez rosyjskie media państwowe jako mówiący, że "niebezpieczeństwo spowija naród ukraiński", twierdząc, że niezidentyfikowane siły próbują przekształcić go z bycia "częścią świętej zjednoczonej Rusi w państwo wrogie tej Rusi, wrogie Rosji."
Kiriłł postrzega rozpoczętą w lutym pełnowymiarową inwazję Rosji na Ukrainę jako bastion przeciwko dekadenckiemu Zachodowi i upiera się, że "Rosja nigdy nikogo nie zaatakowała".
@Walenciakowa @adamszuba te chodzące gówna nie są warte atencji. szkoda że nie działa tutaj moderacja, przecież to ewidentnie są trolle lub co gorzej "istoty" które nie widzą nic złego w tym co się dzieje. tak samo jak ten Aquaszczyn, spamujący soft-propagandą zatroskanego obywatela. Splunąć na te gówna to za mało