Komentarze (25)

@Opornik przeżył, poparzone miał ręcę bo jak wychodził to chyba balustrada ta ochronna była gorąca a rękawice nie były do łapania czegoś tak gorącego przygotowane (nagrzała się od płonącego paliwa).


Po za tym troche oparzone kostki, a tak po za tym git.

@Opornik trochę mu woda sodowa odbiła i poszedł jeździć do Indy Car, bo w F1 już przed wypadkiem było wiadomo, że kariera skończona.

@libertarianin @FoxtrotLima @dez_ niebywałe, aż się nie chce wierzyć. Ciuchy ciuchami ale przecież praw fizyki nie oszukasz.

@Opornik w F1 oszukasz :) Przypominam, że Kubica po wjechaniu w Kanadzie w bariery z 300 km/h, miał chyba tylko skręconą kostkę.

Swoją drogą, na nagraniu tego nie ma, ale gdyby nie HALO (ten pałąk idący centralnie), to barierka mogłaby mu ściąć głowę, a na pewno by zabiła.

Ale oglądając wyścig na żywo, czas się dosłownie zawiesił. Dobre nagranie.

748cca3b-c4bd-45c0-8800-46c61dbb413e

@Opornik nie wiem czy to jest z czegoś jak nomex ale widziałem jak chłop zjechał na linie na pokazach bez pętli hamując rękawiczką z niepalnego materiału i tylko się taki kurz z niej sypał. Normalna by się pewnie przecięła albo zapaliła przy zjeździe z 4 piętra na samym hamowaniu ręką xd

To że Grosjean się wtedy tylko poparzył (ręce i kostki bodajże) to jest szok i nagroda nobla dla ludzi dbających o bezpieczeństwo w F1.

@Rmbajlo No jednak trochę ma, jeżeli ktoś dodaje takie starocie, chyba że ktoś chce mieć złotą łopatę.

Zaloguj się aby komentować