https://share.google/eKIKnNEezLI7IJWYg
Linia obrony na Wiśle to ch⁎⁎⁎ia i zdrada. Naobiecujmy port z d⁎⁎y, dalej od obwodu królewieckiego niz Gdańsk i blisko budowanej EJ, zeby bylo bezpieczniej Od ruskich.
Logika level PiS
#bekazpisu #polityka
https://share.google/eKIKnNEezLI7IJWYg
Linia obrony na Wiśle to ch⁎⁎⁎ia i zdrada. Naobiecujmy port z d⁎⁎y, dalej od obwodu królewieckiego niz Gdańsk i blisko budowanej EJ, zeby bylo bezpieczniej Od ruskich.
Logika level PiS
#bekazpisu #polityka
Co nam Kaczor obieca tego Tusek nie da, a Berkowicz ukradnie.
Taktycznie zapomniał, że razem z bratem akceptowali rewizję tych planów kiedy rządzili. Swoją drogą, obrona na linii Wisły to taktyka realizowana od wieków - bo taką mamy geografię a nie inną.
Podobnie jak sami ratyfikowali i implementowali traktat lizboński, o który się potem srali.
No ale przygłupy klaskają. Mlask, mlask.
@keborgan tak samo zielony lad i mercosur czy warunki kpo. Jak widac elektoratowi to nie przeszkadza, 30% pewnie poparcie. Nawet regularny bandzior,ktory jako prezydent jak ze swojakiem wita sie na oficjalnym spotkaniu ze skazanym bandyta.
10 milionow p0lakow nie moglo sie mylic.
@keborgan akurat z tego, co Dudek o Historii mówił w odcinku o Lechu Kaczyńskim, to on dość mocno opierał się traktatowi lizbońskiemu i próbował szukać w unii sprzymierzeńców, żeby go odrzucić, tylko mu nie wyszło (co też ujawnia słabość jego polityki w unii).
Zatem, o ile nie jestem, delikatnie mówiąc , fanką Kaczyńskich, to uważam, że wypominanie Lechowi, że podpisał traktat lizboński, jest dość głupim argumentem, chyba że ma się na myśli właśnie to, że nie potrafił w unii skonsolidować sensownej "koalicji"
@Lubiejeze To w takim razie Dudek pierdoli. Traktat lizboński wymagał jednomyślnej ratyfikacji wszystkich państw UE. Wystarczyło się nie zgodzić, ale wtedy kaczorom nie marzyło się, że będą rządzili samodzielnie i uważali, że osłabienie władzy krajowej względem struktur unijnych to był zajebisty pomysł. Zresztą to kolejny przykład hipokryzji kartofli - sami jako pierwsi latali do UE na skargę, że wybory sfałszowano - a potem płakali, że opozycja robi to samo. Szkoda na nich szczępić ryja.
@keborgan wiesz, ja nie znam się na tym tak bardzo. Ale po tym, jak nasz sejm przegłosował przyjęcie tego traktatu, to Kaczyński był trochę zobowiązany go podpisać.
Mógł oczywiście iść na wojnę z sejmem i całą unią europejską, ale obawiam się, że to wystawiłoby Polskę na mocny ostracyzm w Unii. Temu budowanie koalicji w takich sprawach w ue jest ważne. Inaczej, jeśli jesteś jedynym przeciwko, to stajesz się czarną owcą, jak Orban w sprawie Ukrainy (i w jego przypadku taki ostracyzm akurat by się przydał).
Bo też tak na logikę - jeśli do Twoich argumentów nie udało się przekonać ani jednego państwa, to może jednak to Ty jesteś w błędzie?
@Lubiejeze Nie był zobowiązany. Pełniący obowiązki ćpun, jakoś nie czuje się zobowiązany podpisywać, mimo że sejm przegłosował, a jesteśmy w sytuacji przedwojennej.
Nie sednem jest, że kaczor uważa, że taka czy inna umowa jest dobra czy zła - tylko to, że kiedy uważa, że jest mu to osobiście na rękę to popiera, a jak po latach zaczyna mu ona przeszkadzać, to oskarża przeciwników o to - co sam zrobił i krzyczy "zdrada".
Chcesz inny przykład? Proszę, jak pis poprzednio doszedł do władzy to jedna z pierwszych rzeczy, którą zrobił to zmienił ustrój prokuratury i podporządkował ją ministrowi sprawiedliwości, argumetując m.in. ustami prokuratora prlowskiego piotrowicza, że "prokuratura jest narzędziem prowadzenia polityki rządu".
Co się stało jak mieli stracić władzę? Szybko poprzestawiali wszystko, żeby zabetonować prokuraturę, a jak się okazało że było to niewystarczające to jest płacz że "upolityczniona prokuratura".
@keborgan nie no, to co zrobili z prokuraturą, to jest rzecz jasna kryminał i tu się totalnie zgadzam - nie mieli żadnej legitymacji do zrobienia tego (no dobra, oprócz poparcia 30% społeczeństwa, czyli ich elektoratu, którego przekonali, że sędziowie to klika, z którą dzielny ziobro musi zawalczyć). Podobnie jak nie mieli legitymacji społecznej do zmiany prawa aborcyjnego - i tego w zasadzie nigdy im nie wybaczę.
Zaloguj się aby komentować