Hmmm a co jeśli Ukraińcy tak walą w to Tuapse od kilku dni, bo liczą na to, że ruskie przemieszczą OPL z mostu krymskiego (Kercz) właśnie w okolice Tuapse (~240 km, więc dość blisko). A gdy to się stanie, to może ten most "spadnie z rowerka"?

No a jak nie przemieszczą to też nic się nie stanie. Wtedy jedna z dużych rafinerii oraz jeden z trzech głównych portów w tym rejonie świata po prostu przestanie działać.


W sumie chwalili się, że kończą już prace nad FP-7 i FP-9. Fajny by to był chrzest bojowy tych systemów


#ukraina #rosja #rozkminy

Komentarze (21)

@Gustawff fp-7 za mały zasięg, ale fp-9 ma mieć podobno 850 km zasięgu, a z Kijowa do Moskwy jest 760. Może dolecieć

@PanNiepoprawny tam jest też most kolejowy. Oni zaopatrują tym mostem całe południe - Krym, obwód zaporoski i chersoński. Rozwalenie tego mostu to by był straszny cios w ich logistykę, bo by musieli wszystko wozić dużo bliżej frontu, a tam dronami i artylerią by mogli łatwiej wyłapać na japę

@Nemrod ale most nie musi się jarać. On ma się "złożyć" w jednym miejscu, żeby stracił swoją użyteczność.


W tych dronach co ich teraz Ukraińcy używają, to masz może 50 kg ładunków wybuchowych (FP-2). FP-9 ma mieć 800. Jak czymś takim walniesz, to trochę inne zniszczenia robi

@damw Taktycznie – zgadzam się, wyczerpanie lokalnej OPL w Tuapse i zmuszenie wroga do ściągania jej z innych odcinków to dobra koncepcja. Strategicznie – nie, z dwóch powodów. Po pierwsze, most musi stać żeby dać Rosjanom możliwość wycofania się. Nie wolno wroga zapędzać w kozi róg, bo będzie się bronił na śmierć i życie, a chodzi tu o odzyskanie terenu i ograniczenie strat własnych. Po drugie, bo Ukraińcy nie mogą być pewni, skąd Rosjanie ściągną OPL – nie muszą jej zabierać akurat z mostu.

Po pierwsze, most musi stać żeby dać Rosjanom możliwość wycofania się

@xniorvox ale przecież ruscy by się mogli wycofać przez obwód chersoński i zaporoski - one są nadal okupowane przez orków

@damw Na razie, ale zanim dojdzie do walk o Krym, to prawdopodobnie już nie będą. Poza tym cały czas jest kwestia ruskich cywilów, dla których przejazd przez strefę walk będzie dużo trudniejszy niż ucieczka przez most. Ich też na Krymie nie potrzeba.

@SciBearMonky XD


Żartujesz sobie, ale mimo wszystko taka analiza ma sens – bo ważny jest też czynnik morale szeregowych żołdaków, którzy w pewnym momencie mogą już woleć nieposłuchanie rozkazu, niż walkę. Dla nich ten most też musi stać. Ale publicznie trzeba sugerować chęć ataku i co jakiś czas niegroźnie ugryźć, żeby ruscy cały czas musieli go bronić.

@xniorvox tak żartuję , ale na poważnie rozkminiam czynnik propagandowy. Widać zmianę w nastawieniu Rosjan do wojny po takich wgłąb kraju. Jakby im jeszcze najbardziej strzeżony most rozwalili to może kolejna lampeczka zaświeci w ich dumnych głowach że coś jest nie tak i może lepiej odpuścić .


Chcę przez to powiedzieć że wróg to taki fanatyk religijny a jego Bogiem jest naczelny wódz. Nie ważne jaki. I póki będą wierzyć w swoją wyższość będą kolejne miliony w moro strojach z kalachami iść na nas. A bez nowego mięsa w kilka miesięcy padną, a mobilizacja może zrzucić Putina że stołka.


Nie jest to teza a raczej coś dla rozważenia przez tych co się znają ^^

5

@damw coś w tym może być, bo w ostatnich dniach dronami morskimi zniszczyli i uszkodzili dwa okręty strzegące przeprawy kerczeńskiej.


Więc sukcesywnie zmniejszają ochronę na wodzie i w powietrzu, zmierzając do właściwego uderzenia. Nam pozostaje życzyć sukcesu i wznieść toast: Za most do dna!

@Hejtowniczek tam jest bardzo dużo OPL, więc z powietrza ciężko będzie cię zrobić. Z wody próbowali kilka razy ale z marnym skutkiem. Liczyli na Taurusy, ale Niemcy nie chcą ich dostarczyć

Zaloguj się aby komentować