Hertz wymieni 20,000 elektryków na spalinowe bo są za drogie w utrzymaniu

Wypożyczalnia samochodów Hertz sprzedaje około 20 000 pojazdów elektrycznych, w tym Tesli, ze swojej amerykańskiej floty. Jak poinformowała w czwartek firma Hertz, zamiast tego wybierze pojazdy napędzane gazem,

powołując się na wyższe wydatki związane z kolizjami i uszkodzeniami pojazdów elektrycznych, nawet

mimo że zamierzała przekształcić 25% swojej floty w pojazdy elektryczne do końca 2024 roku.


#wiadomosciswiat #usa #samochodyelektryczne

Reuters

Komentarze (13)

> While consumers enjoy the driving experience and fuel savings (per mile) of an EV, Jonas said there are other "hidden costs to EV ownership". "Expenses related to collision and damage, primarily associated with EVs, remained high in the quarter," Hertz said in a regulatory filing on Thursday.


po rojtersie spodziewałem się konkretniejszych informacji niż ogólniki w postaci "rosnących wydatków z powodu kolizji i uszkodzeń" elektrycznych gablot

@VonTrupka Czyli dodatkowe koszty, które musisz ponieść w świecie ECO. Fajnie co? Łopatolognicznie... Jeśli teraz jesz szynkę to będziesz jadł mortadelę - bo koszty!

@NoAds nie, bo z tego by wynikało że kolizje i uszkodzenia samochodom na wahę czy ropę w ogóle się nie zdarzają

różnica jest natomiast w kosztach napraw gablot elektrycznych, do których części są co najmniej dwukrotnie wyższe

(co najmniej, bo bywają i wielokrotnie droższe od adekwatnych części do "zwykłych" samochodów)

ale o kosztach utrzymania elektryków nikt nie raczy wspominać, choć są horrendalne


jak jestem przeciwko wszelkiemu lobby, tak mam nadzieję że branża motoryzacyjna nie ugnie się przed elektrooszołomstwem i silniki spalinowe nie znikną z europy. A co więcej, będą rozwijane tak jak to robią japończycy.

Przy czym jednak chciałbym aby nie było przekrętów przy nierealnych do spełnienia normach.

Na tym punkcie to europa jest przyjebana po stokroć.

@VonTrupka 


spodziewałem się konkretniejszych informacji


Dokładnie. Bo tutaj nie sama elektryczność samochodów wydaje sie być problemem, a bardziej polityka cenowa producentów, i "podatek od nowości".


Hertz nie narzeka na zużycie (pojemności) baterii, zasięg, czas ładowania, czy cokolwiek typowego dla "elektryków". Narzeka na koszty kolizji, które z rodzajem zasilania mają dość pośredni związek.

@cyber_biker słowo "szur" zaczyna nabierać pozotywnego wydźwięku, gdy używa się go tak często jako epitetu skierowanego w kierunku osoby mającej rację.

Zaloguj się aby komentować