#hejtobry, cześć hej(t)o. Dzisiaj mamy 30 grudnia. Słoneczko wschodzi o 07:43 (praktycznie jak wczoraj), a zachodzi o 15:34 (1 minuta później) w porównaniu do wczoraj. A co więcej:

  1. W Polsce mamy Dzień Serka Wiejskiego -A dzień skyra to kiedy, bo twarogu to w czerwcu? Choć wiejskie też są dobre, zwłaszcza z piątnicy, no bo skąd. Szkoda, że skyry mają najmniej białeczka z tej trójcy. Króluje twaróg, ale za to ma tłuszcz, którego skyry nie mają (ha!).

  2. W 1896 kanadyjski hokeista Ernie McLea ustrzelił pierwszego hat-tricka w historii hokeja podczas meczu o puchar Stanley’a (3 lata po jego powstaniu). A puchar ten jest najstarszym pucharem sportowym w Ameryce, obecnie nadawanym za zwycięstwo w lidze NHL, ale nie można go zatrzymać – jest on przechodni, tj. „masz potrzymaj”. Summon @FriendGatherArena

  3. A jak już jesteśmy przy produktach białkowych, to w 1907 Jerzy Maślanka był pierwszą osobą, która dokonała wejścia na Świnicę (2301 m n.p.m) zimą w Tatrach. Jest to jedna z bardziej „wypadkowych” polskich gór.

  4. W 1924 Francis M. Case zyskał patent na suszarkę do ubrań, a dokładnie to udoskonaloną wyżymaczkę, której atutami była prostota konstrukcji (rama z jednego elementu, np. odlewu), mała liczba części, a co za tym idzie koszt. Działała w obie strony. Wymyślił tam także ciekawy sposób na łatwe wyciąganie rolek i zmiany ich docisku. W sumie wygląda jak bardziej zaawansowana wyżymaczka do Frani. Polska ~50 lat za amerykańcami.

  5. Również w 1924 Edwin Hubble ogłosił, że galaktyka @Andromeda to nie jest jakaś tam chmurka, ale osobna galaktyka, co zbiegło się też z tym samym dniem i rokiem utworzenia ZSRR. Przypadek? Wysłanie ruskich w kosmos daleko?

  6. Za mało wydarzeń w 1924? No to dodajmy jeszcze powołanie dyrekcji Polskich Lasów Państwowych. Były one pierwszym organem państwowym, które zarządzało gospodarką wszystkich lasów w Polsce. Wcześniej były okręgowe zarządy. A wspomniane Polskie Lasy Państwowe powstały co prawda 28 czerwca, ale nic nie znaczyły, bo to był etap przejściowy na ogarnięcie nadleśnictw, dyrekcji, struktury terytorialnej etc.

  7. W 1927 w Tokio otwarto linię metra Ginza - jest to najstarsza linia w Azji.

  8. W 1930 amerykański oficer, fotograf i balonista (?) Albert Stevens wykonał pierwsze w historii zdjęcie (z ok. 6400m ze specjalnego balonu) pokazujące, że Ziemia nie jest płaska. Fotka oczywiście pod wpisem - jako trzecia. Pewnie fejk, krzywizna zwierciadła. A ziemia jest płaska. Tylko nawinięta na kulę.

  9. W 1980 wycofano ze służy SS Sołdek – pierwszy polski okręt zbudowany po II wojnie światowej, dodatkowo 100% Made in Poland. Obecnie stoi niemalże naprzeciw (ale najbliżej) słynnego żurawia portowego w Novigradzie Gdańsku

  10. W 2004 w Twarzoksiążce zarejestrował się milionowy użytkownik, co jak na tamte czasy jest niezłym wynikiem, zważywszy że powstał w tym samym roku - 4 lutego. A w 2012 było ich miliard. Ciekawe jaki % to boty.

  11. Rok temu amerykańscy paleontolodzy z parku stanowego Utah poinformowali, że znaleźli szkielet rudego liska sprzed 26 000 lat. Jest to najbardziej kompletny szkielet ssaka znaleziony na tamtych rejonach i pochodzi sprzed ostatniego zlodowacenia. Nazwano go Roxy. Ładnie. Zagadką pozostaje jednak jak dostał się ok. 800 metrów w głąb ciemnej jaskini <po_wuj_się_tam_wpier…_meme.jpeg>. A odkrycia dokonali parę lat wcześniej, ale nie informowali o tym, bo ze względu na kruchość kości i lokalizację lisa byłoby trudno go stamtąd zabrać (wyprawa po niego zajęła 16 godzin). Jej miejsce ma zaś być w muzeum po wyczyszczeniu kości. Fotka Firefoxa pod wpisem jako ostatnia.


W 1946 urodziła się Patti Smith – amerykańska piosenkarka, uważana za jedną z najważniejszych kobiet w historii rocka. Notka „Because of the Night” była jej jednym z największych przebojów. Nie znałem, ale w sumie fajna. W komentarzu.

W 1951 powitaliśmy Dariusza Kozakiewicza – polskiego gitarzystę zespołu Perfect. Dzięki za fajne nutki w „Autobiografii”, czy „Nie płacz Ewka”… a nie. To nie on. On dołączył później. A to nie wiem, nie słucham ich nowszych utworów. Ale mimo jego późniejszego dołączenia to jest tam od ponad 20 lat, mając drugi najstarszy gitarowy staż obok drugiego gitarzysty Jacka Krzaklewskiego.

W 196 zginął w zamachu Grigorij Rasputin – rosyjski mistyk, egzorcysta, wróżbita czy inny mag ognia. Jeden z najbardziej wpływowych ludzi na dworze cara Mikołaja II. Gdyby nie on nie byłoby piosenki Rasputin od Boney M. do której mam sentyment od dzieciaka xd

Pozdrawiam cieplutko, zwłaszcza @Andromeda. Dziękuję za Twoją pracę na rzecz odkłamywania ruSSkich ;)
#ciekawostki #ciekawostkizdupy

3ee4a10d-9fc5-4111-bf51-797d78020460
c5ebe14c-4085-442e-af4e-f1320db79479
8ff43721-5255-492e-97c4-5c23f3f84515
29a6b76f-c205-46c9-8104-c1f8632dc544
c03b0d4d-ad9c-420b-b361-ea0c3f49f0ec

Komentarze (10)

@alaMAkota aj, tak. dzień się zgadza, rok mi się powalił, pospieszyłem się. Wybacz, za dużo wydarzeń w tym 1924 i jedno skasowałem bo już za dużo ciekawostek i z automatu dopisałem ZSRR xD

@Atexor nie myli się ten, kto nic nie robi :) na szczęście rak ZSRR już zniknęło z rzeczywistości, a @Andromeda robi dobre podcasty, więc się wszystko zgadza

W 1946 urodziła się Patti Smith – amerykańska piosenkarka, uważana za jedną z najważniejszych kobiet w historii rocka. Notka „Because of the Night” była jej jednym z największych przebojów. Nie znałem, ale w sumie fajna. W komentarzu

@Atexor Na RMF24 czasami leci ten utwór, ale prawie zawsze w wersji zespołu 10 000 Maniacs, cover akceptowalny. Dwa razy trafiłem tam na inną wersję, śpiewaną przez Bruce'a Springsteena, oryginalnego współautora zresztą. On miał zaśpiewać ten utwór w 1978. Nie ukrywam, że nie wiem, kto jako pierwszy wykonał ten utwór: Patti czy Bruce. Oboje śpiewali ten utwór we wspomnianym 1978. Patti Smith zaśpiewała ten utwór w wersji studyjnej rok wcześniej, ale przy tak niewielkim okienku czasowym nie dam sobie ręki uciąć deklarując, że Smith była pierwsza. Wersja Patti Smith jest IMO najlepsza pod kątem wokalnym, jeśli chodzi o kompozycję wolę wersję Springsteena.


Dla porządku: w składach eurodance jest jeszcze interesująca wersja CO.RO., gdzie do coveru wpleciono sampel "Master and Servant" Depeszy.

@BapitanKomba szczerze mówiąc też nie wiem, zdziwiło mnie jak czytałem że tworzona właśnie na współę z Brucem, który nie brał innego udziału w jej tworzeniu. Nie wiedziałem jednak, że sam ją śpiewał... nadrobiłem. I tu się częściowo zgodzę z:

IMO najlepsza pod kątem wokalnym, jeśli chodzi o kompozycję wolę wersję Springsteena.

Częściowo, bo właśnie Bruce tu śpiewał jakby nie miał pary w gębie, co dziwne jak na 1978. A jego The River, czy Dancing in The Dark to właśnie utwory które bardzo cenię za jego wokal. Ale sama kompozycja... to też jednak wolę u Patty xD


A z coverami tak już jest - lubię np. "The Sound of Silence" w wykonaniu Disturbed, chyba bardziej od oryginału Simona i Garfunkela, a w radiu wiem że często masakrowali ten cover jakimiś remiksami od czego mi uszy więdły, dlatego też unikam słuchania radia jak mogę

Zaloguj się aby komentować