@Opornik nah, takiemu królowi może odpierdolić i nic poza wieszaniem albo przewrotem wojskowym ludzi nie uratuje. Imho silna władza prezydenta z pełną odpowiedzialnością jego i jego ministrów. A nie tak jak w gabinecie, wymienimy sobie premiera i się zeruje. Do tego wybory na sędziów pokoju, prokuratora generalnego(kadencja na zakładkę najlepiej), wiążące raporty NIK. Likwidacja Trybunału Konstytucyjnego i przeniesienie obowiązków na Sąd Najwyższy. Czyli prawdziwy trójpodzial władzy.
@jimmy_gonzale Historia uczy że władcy którym zaczynało odpierdalać szybko zapadali na choroby typu "wypadek na polowaniu". To czego ten kraj naprawdę potrzebuje to elity których dobrobyt jest powiązany z dobrobytem kraju.
Ale takich elit nie mamy, wytłukli je niemcy i ruscy.
Mój wujek, inżynier, szydził latem przy wódce: "Kurwa, sami historycy. PiS, PO, patrzę w biografie, wszystko ludzie po historii. Żadnych fachowców!".
@nieinteresujsie jasne
Państwo ma o wiele większe możliwości w tym zakresie niż rodzina, a mianowicie kontroluje podaż pieniądza i może rolować dług w nieskończoność. Poza tym państwa z niskim ratingiem pożyczają drożej, a takich opcji w kredytach dla rodzin nie mamy.
Pewnie jest tego dużo więcej, ale ekspertem nie jestem. Pozdrawiam
@nieinteresujsie Bardzo proste. Są na tym świecie banki dysponujące takim hajsem że budżety państw to przy tym pikuś.
Kurna, przypomina mi się pewien wywiad z Sorosem, który jak wiemy sponsorował te różne organizacje ściągające melaninododatnich do Europy statkami: "Ojej, no będzie trzeba skądś znaleźć pieniążki na zasiłki dla tych wszystkich biednych uchodźców. No cóż, może ja będę mógł jakoś pomóc".
Wszystko dzieje się jawnie, w świetle kamer, a konformiści i tak będą sapać że to "teorie spiskowe".
@nieinteresujsie moge to wyjasnic, w ten sposob kreuje sie idealnych niewolnikow, uwiqzanych kredytami na cale zycie, ktorzy musza migrowac w pewnym momencie na zachod, zeby zapierdalac na „panow”
@jimmy_gonzale @pol-scot i co zmieniło to podniesienie cen? Z moich obserwacji tych których powinno być stać na mieszkanie stać, a tych których nie było stać dalej nie stać. Nominalnie trochę zarobili deweloperzy a my płacimy trochę więcej w Biedronce (chociaż i tutaj warto zadać sobie pytanie, czemu zarabia Biedronka na marży a nie polski rolnik).
Poza tym "skokiem na bycie bogatszym" przez kolesiostwo i brak umiaru w naszej klasie politycznej moim zdaniem w rzeczywistości nie zmieniło się nic.
@pol-scot i tak i nie, bo jak nauczyciele albo pielęgniarki strajkują to też społeczeństwo ma ból dupy.
Widzę, że po prostu inaczej widzimy ten problem - Was boli złodziejstwo, mnie boli że biedni ludzie dalej nie mają szansy "na dobry start". Nie mogą wyjechać na studia, mieszkać i pracować odkładając na wkład własny, założyć rodzinę i nie myśleć czy starczy siana żeby wrócić do pracy i posłać dziecko na studia jeśli będzie zdolne i pracowite.
To że jeden czy drugi komunistyczny grubas się dorobi na lewo to w tym kraju pewne. Pytanie czy możemy coś przy okazji zyskać jako społeczeństwo.
@jimmy_gonzale nie będą, mamy stały wzrost od 30 lat i będziemy mieć następne 30 jak politycy o to zadbają właśnie inwestując te pieniądze, które pożyczają
Koszty obsługi dlugu masz na zdjęciu
Nic PiS nie ukrył, te manipulacje były tylko na potrzeby wewnętrzne, w danych europejskich sytuacja jest klarowna

@pol-scot jak nas żadne wojny i pandemie nie dotkną, to ceny już będą pod kontrolą jako taką, a podatki to już zależy od polityków, biorąc pod uwagę, że jednak Polacy są coraz bogatsi, to jakieś straszne teraz nie są, mam nadzieję, że podatki przysłużą się w końcu do walki z olbrzymimi nierównościami w społeczeństwie
@smierdakow
jak nas żadne wojny i pandemie nie dotkną, to ceny już będą pod kontrolą
Klucz. Raz, że zagrożenie rośnie, a zaufanie spada. Dwa, że pandemię mieliśmy i miałeś okazję zobaczyć co się dzieje.
Do podnoszenia podatków i zadłużania to my nie potrzebujemy rządu, każdy głupi to umie. Sęk w tym że potrzebujemy mądrych co będą zmniejszali zadłużenie(nie wachania procentów) i dobrze wydawali te pożyczone. Jak sam zauważyłeś nie widać tego na horyzoncie więc jestem stanowczo przeciwko zwiększaniu obciążeń budżetu, zadłużenia jak i podatków. Precz.
@smierdakow jak nie splacasz? Ile Ci zabieraja z wyplaty? Bo mi okolo 5 tysiecy zloty na rozne skladki, plus koszt pracodawcy. Dodaj do tego VAT za jedzenie, bezyne, podatek dochodowy progresywny, rosnace ceny energii, mieszkan itd. Splacasz kredyty, tylko tego nie widzisz. I nie, nie zarabiasz wiecej niz 5 lat temu, patrzac na sile nabywcza zarabiasz mniej, tylko cyferki na twoim pasku wyplaty sie zmienily. Chyba, ze miales podwyzki/awanse rzedu 40-80% jak nasi politycy.
@smierdakow nie mowie, ze jest to samo co bylo 20 lat temu, bo 20 lat temu to byla skrajna bieda. Ale mam porownanie do swoich rowiesnikow za zachodnia granica - daleko nam do takiej wolnosci finansowej, ze idziesz do sklepu, kupujesz co chcesz i kiedy chcesz, albo wybierasz auto dokladnie takie jak Ci pasi
@GtotheG
Ale mam porownanie do swoich rowiesnikow za zachodnia granica
Ja też. Zarabiam od nich więcej, czasem dużo więcej. Czy gdybym się przeprowadził do USA albo Szwajcarii to zarabiałbym jeszcze więcej? Pewnie! Ale moi rodzice nie mogli nawet pomarzyć o zbliżeniu się do zachodnich zarobków. Chyba że wyjechali myć kible na wyspie.
@smierdakow tylko nie bierzesz pod uwage, ze mielismy czym nadrabiac do tej pory - ludzmi. Sredni wiek czlowieka w PL jest nizszy niz w Niemczech. Cale pokolenia wyzu lat 80-90 mogly na to zapierdalac. Obczaj roznice w urodzeniach. Teraz zwyczajnie nie bedzie komu nadrabiac do zachodu i nawet 2 miliony Ukraincow tylko delikatnie ratuja sytuacje.
Zaloguj się aby komentować