Komentarze (8)

Biorąc pod uwagę, skromną ilość czasu jaką mogę poświęcić w tygodniu na film czy grę, zabawa w torenty mi się nie kalkuluje. I tak dużo nie wydam.


Przy obecnych cenach kupna/wypożyczenia/abonamentu zrobiłem się wygodny...


Książki to trochę inny rozdział :D (czasami ebook droższy niż paperback, nie trzeba torrentow)

Ostatnio wróciłem do Torrentow, niestety ale chore ceny gier i ich niska jakość mnie do tego zmusiła, ale Wiedźmin tak mi się spodobał że ostatecznie kupiłem legalną wersję na GOGu.

Zaloguj się aby komentować