Komentarze (6)
@mannoroth jak pierwszy raz w życiu leciałem samolotem (16 lat) z mamą i dziadkiem to strażnik zapytał się czy mam w plecaku materiały niebezpieczne to powiedziałem: "tak, plecak pełen granatów". Pan z ponurą miną powiedział tylko "proszę sobie nie żartować". Wtedy heheszki, ale mogłem nie polecieć i wysłać w świat mamę i dziadka, którzy ni w ząb po angielsku xD
@LondoMollari teraz to się o takich rzeczach słyszy, ale wtedy jak zaczynały tanie linie robić boom na latanie to nikt do tego tak poważnie nie podchodził. W każdym razie cieszę się, że mi się upiekło. Z takich śmiesznych sytuacji, to leciałem ze znajomymi do Japonii i kolega miał przy sobie mini skalpel xd Też leciał pierwszy raz.
Zaloguj się aby komentować
