Mnie koleś zaczepił kiedyś, cześć mówi i gadamy, słyszę głos znajomy jakiś, to wale prosto z mostu, kto Ty jesteś bo nie pamiętam. No i koleś się przedstawił z podstawówki, no i zaskoczyłem, 30 lat go nie widziałem, to nie dziwota. Ale że mnie ludzie poznają to nie kumam?
Pozdrawiam Serdecznie