#heheszki - mamo, kupmy kampera!
'- mamy kampera w domu

#heheszki - mamo, kupmy kampera!
'- mamy kampera w domu

@UncleFester @Taxidriver Przecież taki sposób budowy właśnie zdał egzamin na niestabilnym podłożu, dom cały i ściany nie zawaliły, grzebiąc pod sobą mieszkańców. Tak się właśnie buduje (na żelbetowej płycie) na potencjalnie niestabilnym terenie, na gruntach o gorszej nośności, jak np. tereny szkód górniczych itp. żeby chałupa była niewrażliwa na ewentualne ruchy gruntu.
@Taxidriver I uważasz, że tradycyjne fundamenty w takim przypadku są lepsze?
@UncleFester Robi się na płycie:
"Płyta minimalizuje ryzyko nierównomiernego osiadania budynku. Jego ciężar jest rozkładany na dużą powierzchnię, nie ma obciążeń skupionych, dno płyty oddziałuje na grunt w sposób równomiernie rozłożony. Unika się dzięki temu miejscowej koncentracji naprężeń, która mogłaby spowodować wypychanie gruntu spod fundamentu i na przykład częściowe tąpnięcie budynku. Z tego powodu płyta jest szczególnie zalecana na tereny pochyłe, którym grozi utrata stateczności. Dzięki swojej dużej powierzchni nawet przy niekontrolowanym i nieprzeiwdzianym w obliczeniach osuwisku płyta zazwyczaj znaczną częścią opiera się na stabilnej strefie podłoża (zobacz też "Budowa na skarpie"). Z tego samego powodu płyta fundamentowa jest idealna na działce o zróżnicowanej budowie geologicznej, gdzie na niewielkim terenie występują grunty o różnej nośności. Rónomiernie rozłożone obciążenia niwelują zjawisko nierównego osiadania, jakie miałoby miejsce w przypadku ław fundamentowych. Zazwyczaj na tego typu podłożu zaleca się jednak zwiększyć sztywność płyty, żeby nie pękała. W praktyce oznacza to zwiększenie jej grubości - ma to znacznie większe znaczenie niż dozbrajanie czy stosowanie mocniejszego betonu."
Zaloguj się aby komentować