Ja bym powiedział że to kwestia wielkości firmy.
Ja tam nawet w stolicy nie mam problemu z rekrutacjami a pracuje za biurkiem, jako księgowy, raz złożyłem CV do korpo w odpowiedzi dostałem zestaw testów, po zobaczeniu pytań w stylu pociąg jedzie z prędkością X ile zajmie mu przewiezienie dokumentów księgowych zrezygnowałem z rekrutacji.
A w małych firmach ? Spotkanie, małe sprawdzenie wiedzy pytaniami branżowymi, omówienie tego co robiłem w przeszlosci, jak jest u nich, a później omówienie warunków i kilka dni na decyzję.
No dobrze szanowna Pani z HR, ale o jakim autobusie rozmawiamy? Podmiejskim, miejskim, międzymiastowym, szkolnym?
Mówimy o autobusie wyłącznie z miejscami siedzącymi, czy takim na miejsca stojące jak i siedzące?
Może o małych dwuosiowych minibusach? Chodzi raczej o wersje standardowe ok. 6 m długości, czy wersje dłuższe pod 7-8 m długości?
A może chodzi o autobus miejski, ale mówimy o niskopodłogowym, średniopodłogowym, czy wysokopodłogowym?
Dwuosiowy 10 czy 12 m długości, a może trzyosiowy przegubowy już pod 18 m długości, albo już czteroosiowy przegubowy pod 21 m długości. No bo domyślam się że szanowna Pani z HR nie ma na myśli dwuprzegubowego monstrum o długości pod 25 m.
Zaloguj się aby komentować