Komentarze (21)
@maximilianan @MostlyRenegade a wiecie, co jest najlepsze - tracisz najlepsze lata swego życia (czyli 20+) żeby pisać doktorat, który w praktyce niczego Ci nie gwarantuje, nawet pracy na uniwerku. A jak już ją dostaniesz, to następnie tracisz kolejne lata swego życia na pisanie habilitacji (a w międzyczasie na tworzenie n artykułów, których poza recenzentami nie przeczyta niemal nikt). I pewnie budzisz się w wieku 45-50 lat i myślisz sobie, że po co to wszystko? Jeśli mieszkasz w Warszawie to ze swoją pensją nawet nie masz co marzyć o kupnie mieszkania, czy domu i tylko tak sobie żyjesz od jednego artykułu do drugiego, od jednej ewaluacji do kolejnej.
Zaloguj się aby komentować
