@mannoroth obejrzałem ten trzyczęściowy materiał od agenta skajfana i bez żartów- każda część, co 10 minut, jak już myślałem, że większej chujni nie mogli odstawić, to ten typ to wszystko przebijał. To już nawet nie było proszenie się o problemy, tylko zwyczajne życzenie śmierci napędzane napompowanym do granic niemożliwości ego ლ(ಠ_ಠ ლ)
@ramen Jak ktoś wybiera się na podróż łodzią podwodną bez żadnych certyfikacji która od wejścia każe Ci udawać badacza i podpisywać świstki że wszystko robisz na własne ryzyko i firma nie odpowiada za nic, to chyba można stwierdzić że normalny człowiek zastanowiłby się zanim zdecyduje się na podróż.
Jedyne czego byłoby szkoda to zbędnego cierpienia, a tego tutaj raczej nie było bo katastrofa nastąpiła w takim tempie że pasażerom po prostu nagle zgasło światło.
@ramen nie no, szacun dla niego, że zrobił to na poważnie i o ile opowiadał niektóre wstawki w taki dowcipkowy sposób, to nie robił sobie jaj ani z całej tej sytuacji, ani z ich śmierci, ani z całego tego tematu i widać, że dojebał researchem po królewsku. Zresztą to się tylko potwierdziło, kiedy masa ludzi zaczęła wprost mówić, że jego materiał jest nieskończenie bardziej merytoryczny i dokładniejszy niż ten "dokument" netflixa. A to już coś znaczy. A przecież mógłby równie dobrze pocisnąć wszystko w takim samym stylu, jak jebał po płaszczakach- niby dalej merytorycznie tłumacząc brednie tych odklejów, ale zdecydowanie mając z nich bekę. A jednak zdecydował się to zrobić na poważnie.
@DKK No właśnie nie wiedzieli. My teraz jesteśmy mądrzy, ale te informacje w filmie to już skutek dochodzenia sądowego, a nie powszechnej wiedzy na dzień rejsu. Ta beczko-trumna schodziła do Titanica tyle razy wcześniej, że bez trudu znalazłaby klientów na kolejne 1000 rejsów. Poza tym, ten Stockton Rush był mega charyzmatycznym gościem i podejrzewam, że namówiłby na swój rejs nawet mnie. Z materiału sciFuna wynika, że Rush doskonale marginalizował zagrożenia, jednocześnie optymalizując koszty i namawiając do zakupu usługi. To zachowania typowe dla... guru sekty, a nie naukowca.
A prawda jest taka, że Rush sprawił. że wycieczka do Titanica, to była taka alternatywa (albo dublet) dla wyprawy na Mount Everest. Musisz mieć jedynie kasę i wtedy robisz rzeczy nieziemskie.
@Naczelnyhejterkacapow oglądałem scifuna o tym, podczas implozji kawałek łodzi doleciał do ich głów szybciej niż poruszają się sygnały w nerwach. Nawet im światło nie zdążyło zgasnąć. Zajebisty materiał, polecam: https://www.youtube.com/watch?v=QzfXag4r7Vo
@Naczelnyhejterkacapow mam takie samo zdanie. Tym bardziej mnie to smieszy dlatego, ze szaremu czlowieczkowi zabraniaja (bogole, no bo kto niby rzadzi swiatem?) roznych, nawet nieszczegolnie niebezpiecznych pierdol (w trosce o bezpieczenstwo panie areczku), a sami odpierdalaja proceder schodzenia na dno oceanu lodzia zbudowana w garazu xD i jeszcze zabieraja tam innych.
@Soviel jeśli jest chociaż jeden plus w całej tej sytuacji to taki, że zginęli szybko i bezboleśnie, nawet nie będąc w stanie zarejestrować co i kiedy ich zabiło. Wyobraź sobie teraz utknąć w łodzi na dnie, bez możliwości wynurzenia kiedy okazuje się, że kończy się tlen, albo że bardzo powoli przecieka kadłub i dosłownie czekasz na śmierć wiedząc, że będziesz umierać wolno, boleśnie i z pełną świadomością tego faktu.
Zaloguj się aby komentować