Komentarze (13)

@MiernyMirek albo jesteś zmęczonym studentem i wracasz późno oraz kierowca Cię budzi na dworcu centralnym miasta, bo to ostatni kurs i mimo że bus jest na ogół oblegany byłeś ostatnim Mohikaninem. Tak, mi się raz zdarzyło

@Atexor To i tak jeszcze nie jest tak źle. Znajomy wracał na swoją wieś 10km pod wojewódzkim, a że był zmęczony, to obudził go kierowca na końcowym, w miasteczku położonym 100 kilometrów dalej. Zima, wieczór, chłop bez grosza, następnego dnia na rano do roboty. Słaba opcja...

@wiatrodewsi o kurna. Współczuję w opór. Miał chociaż miesięczny i był jakiś bus w drugą stronę?


Ja się bardziej bałem, że mnie ktoś okradnie, bo czasem już przysypiałem i mnie kolega budził. Nadal nie wiem jak ja funkcjonowałem te parę lat spiąć po 4-5h dziennie

@Atexor On chyba wtedy pociągiem na gapę wracał, bo bez tego trza by było o drobne na bilet żebrać


A brak snu za młodu znosi się naprawde nieźle. Kiedyś po 2 niespanych nocach zajebałem kolanami o podłogę w autobusie bo usnąłem na stojąco. Dziś jak nie dośpie paru godzin to cały dzień chodzę jak zombi. Życie...

Zaloguj się aby komentować