Komentarze (9)
@onlystat mówię, w całej karierze miałem tylko jedną kadrową co miała wszystko ogarnięte. Samodzielnie opoerdzielala kilkaset pracowników, wszystko na bieżąco, terminowe powiadomienia o zmianach w umowach i badaniach okresowych, zaświadczenia wydawała zawsze od ręki, miała porządek w aktach...
A tak normalnie to zawsze wszystko pogubione, niekompletne, o badaniach się przypomina jak już termin jest za dwa dni, albo i "czy masz zrobione? Dostarcz zaswiadczenie", po terminie poprzednich...
Eh. A nie daj Boże mieć cipe z HR na rozmowie kwalifikacyjnej. To powinno być prawnie zakazane.
Zaloguj się aby komentować
