Komentarze (30)
kurwa, ale trafiłem
31 marca 2009 Polska ostatecznie spłaciła wszystkie swoje zobowiązania wobec Klubu Paryskiego (z wyjątkiem 118 mln USD zobowiązań wobec Japonii, które będą spłacane zgodnie z harmonogramem do roku 2014). 29 października 2012 roku poinformowano o spłacie całego długu z tzw. „czasów Gierka”.
@Opornik
Pamietam dokładnie moment kiedy w radiu ogłosili, że właśnie spłaciliśmy ostatnią ratę. Było lato, właśnie jechaliśmy na zakupy do Lidla. Z 15 lat temu.
Ale wtedy nic nie mówili w mediach o tym że Polska ma już 200 miliardów dolarów nowego długu, i to nie biorąc pod uwagę ukrytego zadłużenia wewnętrznego ZUS-u. Dopiero parę lat później zaczęto o tym mówić. Wtedy tylko był news o spłaceniu tamtych 20 miliardów.
@libertarianin pierwsze 500+ to jeszcze się balansowało ze zwiększonymi wpływami z uszczelnionego VATu i paru innych, drukowanko na pełnej kurwie to się na dobre rozkręciło jak się zaczął Kaszel-19.
https://www.youtube.com/watch?v=O1hCLBTD5RM
@pol-scot Na inwestycje w przemysł poszło 20% i to nie był taki zły pomysł (z tego masa na głupie pomysły), reszta na import surowców i żarcia.
Kurwa jakie to chore, żeśmy pieprzone masło i inne bzdety importowali z zachodu.
Według szacunkowych danych tylko 20% otrzymywanych w latach siedemdziesiątych kredytów przeznaczono na finansowanie inwestycji i wzrostu mocy wytwórczych. Główną ich część (ok. 65%) wykorzystano na import surowców i materiałów do produkcji.
Drobne w kredo za gierka to śmiech na sali przy tym jakie długi pozaciągał tusk a potem kaczyński xD
Różnica jest taka, że dzięki kredytowi Edwardzika kraj odżył gospodarczo, a tych dwóch ww. partaczy sprawiło, że dna w zadłużeniu kraju przez nich w ogóle nie widać.
Poza tym, krecha Gierka mogłaby być spłacona lata wcześniej, ale banda c⁎⁎ja defraudowała hajs przeznaczony na to strumieniami.
Zaloguj się aby komentować

