Komentarze (12)
@cebulaZrosolu raz na kwartał w firmie jest "wymiana" opracowanych produktow miedzy działami rd. Ostatni raz chyba z Francji czy skąd tam przysłali bezalkoholowy pink gin. Smakowało to jakbyś wziął kieliszek ginu i rozcieńczyl go litrowej butelce xD
@cebulaZrosolu jakieś polecisz? Ale oprócz słodkich. Z tego co próbowałem to tylko Heineken był znośny do wypicia
@cebulaZrosolu Potwierdzam. Mi siedzi Perła i Łomża. Do gaszenia pragnienia z całą pewnością lepsze niż jakieś słodkie gówno i można spokojnie pić za kierownicą
Zaloguj się aby komentować

