Komentarze (32)

Mi się ostatnio przypomniało używanie tego, jakby to było w zamierzchłych czasach, a potem posmutniałem bo to przecież nie było tak dawno.

4c0bf804-7a6d-4767-bc9f-10659e618b0c

@moderacja_sie_nie_myje3 ale żeś się chłopie sklonował @moderacja_sie_nie_myje2 @moderacja_sie_nie_myje

pewne przez to klonowanie czas mnoży ci się x2

@Glonojad wystarczy, że Cię odetnie od neta i rozładuje Ci się komórka i już jesteś w dupie - warto mieć w schowku auta jakąś (nawet przedawnioną) mapę

@deafone naprawdę myślisz, że gdziekolwiek dojedziesz mapą z 1979 roku? XD albo trolujesz albo nie jeździsz samochodem, samo nazewnictwo ulic pozmieniało się na tyle, że nieaktualna mapa w obcym miejscu staje się bezużyteczna... Nie wspominając ile dróg zostało przebudowanych/ oddanych do użytku chociażby przez ostatnie 15 lat... Ten zapostowany tutaj relikt prlu może mieć co najwyżej wartość sentymentalną 😉

@deafone To "kiedyś" to było jakieś 10 lat temu, może nawet mniej (!), bo pamiętam, że kiedy jechaliśmy z żoną w nieznanym terenie, to miała na kolanach rozłożoną mapę i nawigowała mnie. A kiedy trafiliśmy w jakieś zupełnie obce miejsce, to mówi: "podjedź do jakiegoś kiosku, to kupimy mapę, bo bez mapy nie wiem gdzie jechać". A teraz już nawet kiosków Ruchu nie ma!

Wszystko się zmieniło kiedy Google wprowadziło darmowe mapy. Można było ze smartfona je czytać. Więc może papierowe mapy umarły wraz z narodzinami smartfonów?

@Lemon_ serio 10 lat temu jeszcze jeździliście na papierze? W 2014-2015 smartfony już były bardzo popularne, więc mapy Google również. Były to też czasy, kiedy już Xiaomi zaczęło produkować swoje smartfony, więc najtańsze urządzenia przestały być totalnym gównem i były trochę mniejszym gównem.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Smartfony były dostępne, ale nie wszędzie był zasięg. O tym się zapomina często, ale w mniejszych miejscowościach/wsiach były z tym problemy 10 lat temu.


Ja nadal korzystam z "papierowych" map (drukuję sobie z Targeo) jak jeżdżę po zapadłych wsiach/lasach, bo tam często nie ma zasięgu. Że już nie wspomnę o tym, że google maps często bzdury pokazuje, a nie lubię tracić czasu jak mnie wyprowadzi dwie wioski obok tej, której szukam.

@deafone Google ma tryb offline chyba od 2016 (?) ale mocno się gubi, jak jeździsz po wioskach, które nie mają nazw ulic a tylko numery. Z Targeo na androida nie korzystałem bo nigdy nie miałem telefonu z androidem ale sprawdzę, czy działa na IOS. Te mapy drukuję rzadko, raz na dwa-trzy miesiące, jak wiem że będą duże problemy na miejscu (bo np. dom w środku lasu).

@deafone ja górskie wyprawy dalej po papierowych mapach planuję

ale atlas samochodowy to pamietam w użytku z okolic 2005, jak jechaliśmy nad morze z rodzicami

Jak zaczynałem studia w Warszawie w 2009 r. to nosiłem mapę tego typu zawsze w kieszeni. Do dzisiaj gdzieś trzymam na pamiątkę.


Dzisiaj nie do pomyślenia 😃

d45373a7-759d-419e-b807-a69f7ef1f7d9

@mahoney ja podobnie, do tego wisiała na stancji w pokoju i jak wychodziłem to zawsze robiłem rozeznanie jak mniej więcej gdzieś dojechać

Zaloguj się aby komentować