Halo? Pan Madziar?
Ja nic nie sugeruję, ale...
#rosja #ukraina #wojna

Halo? Pan Madziar?
Ja nic nie sugeruję, ale...
#rosja #ukraina #wojna

@Opornik no właśnie. Ja widzę, że Ukraina przekracza kolejne czerwone linie i nic się nie dzieje.
Na początku mówiło się, że póki wojna jest z dala od głównych ośrodków miejskich, to ruscy będą ją popierać.
No to już nie jest z dala. I iluzja potęgi i "drugiej armii świata" wali się w gruzy na oczach tych wszystkich, którzy do tej pory nie interesowali się wojną i polityką. Ruskie społeczeństwo jest bierne i takim pozostanie jeszcze długo.
@MostlyRenegade ile już było tych "czerwonych linii" było
https://m.youtube.com/watch?v=tM0ZTEz7Bzc
https://en.wikipedia.org/wiki/Red_lines_in_the_Russo-Ukrainian_war
@dez_
wolałbym żeby nie niszczono zabytków
Zawsze mnie oburzało równanie z ziemią zabytków jako "symboli" czegoś, jako zbędne barbarzyństwo. Niszczenie całych miast, tak żeby nie pozostał kamień na kamieniu, posypywanie ich solą. Zawsze żałowałam, że z tego powodu wiele miejsc nie przetrwało do dzisiejszych czasów.
W przypadku Kremla nie miałabym żadnych obiekcji. Po tych barbarzyństwach, które wyprawiają na Ukrainie, osobiście podłożyłabym ogień i mam w dupie dziedzictwo kulturowe.
@dez_ @xniorvox trzeba walić po moskwie i petersburgu, a sam kreml zostawić. osobiście chciałbym zobaczyć cały kreml w ruinach, z tą ich cygańską bazyliką na czele, ale wydaje mi się że zbyt łatwo by to było władzy przekuć propagandowo. ruscy sami mają dość putina bo widzą że jest słaby, a to w rosji gorzej niż hitlerowiec. ale dziadkowie tych ruskich pod tą czerwoną gwiazdą ginęli tysiącami na froncie i w części z nich by się ten ruski patriotyzm odezwał.
póki co to sami mamy w centrum stolicy stalinowski symbol i też większość uważa że to część naszej historii.
@xniorvox to jest symbol sowieckiej napaści. obelisk wbity w gruzy na podbitej spalonej ziemi. byłby tylko częścią historii gdyby skończyła się ona w 1989, tak jak i ja myślałem. ale ta historia dalej trwa.
ale ja to byłem w Warszawie raz i nie wiem. Warszawiacy sami wiedzą najlepiej, jakby chcieli to by już dawno rozebrali.
@voy.Wu Teraz Pałac jest wpisany w rejestr zabytków więc można powiedzieć że po herbacie, ale pamiętam dyskusję z lat 90. Zwyciężył wtedy pragmatyzm, bo rozbiórka i eksmisja wszystkich instytucji i organizacji kosztowałaby straszliwe pieniądze na które biednej Polski nie było zwyczajnie stać, poza tym mimo wielkiej socrealistycznej bryły nie jest on jednak obeliskiem z czerwoną gwiazdą ani pomnikiem triumfu Armii Czerwonej. I wpisał się w krajobraz miasta. Zwłaszcza jak mu dodano zegary ratuszowe, to nabrał ludzkiego charakteru.
Jak był budowany to nie pasował do zabudowy stolicy, ale teraz jak mamy wielkie szklane wieżowce to optycznie się zmniejszył i nie dominuje już w panoramie miasta. Taka była zresztą zwycięska koncepcja architektoniczna na zagospodarowanie Warszawy po komunie. Ja uważam że to architektoniczny świadek naszej smutnej historii, a wyburzyć zawsze zdążymy.
A na marginesie, widziałem jakiś czas temu filmik na YT gdzie pewien Rosjanin zachwycał się Warszawą i Pałacem. Kto wie, czy za dwa lub trzy pokolenia nie będzie to atrakcja turystyczna dla cudzoziemców ze wschodu. Jeśli Ukraińcy dalej będą tak sobie poczynać z Moskwą...
@Tomekku Nie widzę powodu, żeby oszczędzać biuro prezydenta-terrorysty, który rozpoczął tę wojnę. To nie jest przedszkole, szpital położniczy ani historyczne miejsce kultu religijnego, tylko siedziba tej zbójeckiej sitwy.
Edit: i nie trzeba niszczyć całego historycznego Kremla, wystarczy strącić czerwoną gwiazdę z wieży.
@xniorvox
Nie widzę powodu, żeby oszczędzać biuro prezydenta-terrorysty, który rozpoczął tę wojnę
Powód jest prosty - ludzie generalnie wolą chronić zabytki i inne tego typu kulturowe dziedzictwa, więc atak na Kreml ma jakąś szansę na to żeby ludzie stwierdzili że UA "przesadziła". A to już daje jakieś możliwości ruchu ruskiej propagandzie. Po cholerę ryzykować coś takiego skoro korzyści militarne z tego żadne.
Ukraina robi mądrze łojąc w rafinerie które będą bardzo boleć tych co się liczą czyli oligarchów.
@xniorvox jakby chcieli to by rozwalali każdy urząd po drodze do Moskwy. Ich interesuje co innego. Co z tego, że zniszczą budynek, skoro efekt jego pracy ludzie i tak wyniosą w głowach i w nowym budynku zaczną pracować pod zaraz. Co innego zakłady produkcyjne. Urzędy z czasem i tak się rozwalą od środka
Zaloguj się aby komentować