Komentarze (15)

@ismenka Szczerze nigdy nie rozumiałem jej obiadów. Ilość często jak dla 2 osób albo to był jedyny posiłek dnia. Do tego zbyt stylizowane przed zrobieniem zdjęcia obstawiam, że zimne zanim fotkę cyknie. U mnie są po prostu zwykłe obiady i stylizuje co najwyżej koperkiem. xD

@chwastyodkuchni też nie rozumiałam fenomenu, no ale zaliczyła klasyczny upadek, typowy cykl mikroblogera i każdego na koniec wyzywała od zazdrośników czy tam durniów kulinarnych, zaliczała bany, nawet mnie się od niej dostało, że zazdroszczę jej gotowania czy co bo sama nie umiem :((. Mnie rozbrajało jeszcze to, ze jak kupiła sos rybny, to potem ciągle go dodawała do wszystkiego, dosłownie „tydzień z sosem rybnym” czy tam „tydzień z Teriyaki” i się monotonnie robiło (aż współczułam jej dzieciakom xD).


Twoje dania wyglądają normalnie, domowo, ot, zrobić, cyknąć fotę, zjeść


U mnie w dekoracjach rządzi natka. Oto dzisiejsza breja niestylizowana (pozdro dla @moll )

802f0311-387e-4560-b451-1f651981069d

@ismenka Bardzo ładna breja i co najważniejsze smaczna. Kurdę mam jeszcze nawet pietruszkę w ogrodzie więc będzie kolejnym razem.


Ja pamiętam ścisk pośladków bo plusików nie dostała za fotkę z daniem z groszkiem konserwowym z puszki.

@chwastyodkuchni jak to masz pietruszkę w ogrodzie, co to za czary.


No, było z nią sporo śmiesznych akcji. Ale nie tylko z nią. Pewnie zazdrośni byliśmy. Ty nawet robisz wał z ziemniaków z tej zazdrości.

@ismenka Nie było jeszcze przymrozku to naciowa sobie radzi. W sumie można przykryć agrowłókniną i mieć jeszcze dłużej.


Co do wału to za dziecka miałem fobie żywieniowe i sosik nie mógł dotykać warzyw xD

Zaloguj się aby komentować