Komentarze (10)
@entropy_ no dlatego to mówię, mimo edukacji i ciekawości jestem tylko konsumentem tej technologi. A jak automatyzacja pójdzie dalej może dojść do momentu ze w sumie już nikt nie będzie wiedział jak to działa i będziemy modlić się do Boga maszyny, wcierając w reaktor jakieś olejki i śpiewając psalmy będzie to dla nas bardziej dogma i powielanie tradycji niż świadomie użycie technologi
Moze kiedyś dojdziemy do takiego momentu jak w wh40k kiedy technologia będzie owiana mistycyzmem bo nikt do końca nie będzie już wiedział jak to działa.
@ErwinoRommelo Już doszliśmy. Jeszcze tylko mistycyzmu trochę brakuje, ale patrząc na podejście niektórych do swoich ulubionych marek, to może wkrótce się pojawi.
Bardzo, bardzo mało jest obecnie ludzi, którzy mają pojęcie jak działają ich urządzenia i programy od samej góry (najwyższe warstwy abstrakcji w programach) do dołu (hardware).
@Opornik @LondoMollari @entropy_ E, moim zdaniem, to jeszcze zupełnie nie to. Jeśli elektroniką zupełnie się nie interesujesz i dla Ciebie (przykładowo) zwykły opornik jest czarną magią, to po prostu brak Ci wiedzy, która jest łatwa do zdobycia. Tyle, że akurat Tobie zbędna, bo masz lepsze rzeczy do roboty.
Mistycyzm zacznie się według mnie wtedy, gdy technologia tworzona przez sztuczną inteligencję wyjdzie poza możliwości zrozumienia jej przez zainteresowane osoby. Teraz możesz wziąć procesor, powiedzieć, że zaprojektował go Jim Keller i on z pewnością rozumie, jak ten procesor działa w najmniejszych szczegółach (i nie tylko on, cała plejada równych mu inżynierów też rozumie, pewnie też masa pasjonatów by zrozumiała, gdyby dostała dokumentację w ręce). Ale gdy za wiele lat weźmiesz do ręki procesor zaprojektowany przez AI i jedyne co o nim będzie można powiedzieć to to, że działa, ale nikt już nie jest w stanie powiedzieć jak - to już będzie całkowicie inny świat.
Zaloguj się aby komentować

