Gratulacje patryk, to już trzeci dzień bez stwarzania zagrożenia w ruchu lądowym. Oby tak dalej
#krakow

Gratulacje patryk, to już trzeci dzień bez stwarzania zagrożenia w ruchu lądowym. Oby tak dalej
#krakow

@Toarddd @regisek ten samochód nie wygląda jakby był jakoś mocno pocięty więc założę się że tylko ciała wyciągnęli bo raczej nie da się jakoś w tak zmiażdżonym aucie dokładnie wyczyścić środka jakby oni tam doszli jak tam ręki nie idzie dokładnie włożyć. Pewnie tylko ciała wyciągnęli i ewentualnie jakieś części ciał, a resztę ktoś kerszerem przeleciał jako tako pyk pyk i tyle.
@Legitymacja-Szkolna tak dopowiem. To kilka lat temu w wigilie przyholowali do nas renault kangoo po wypadku śmiertelnym w wigilię.
Fragment skóry z włosami przyklejony był do słupka B, koszmarny widok. Facet śmierć na miejscu, pasażerka ponoć w krytycznym stanie trafiła do szpitala ale przeżyła.
Także w odpowiedzi na pytanie (być może nie zawsze) nie są auta tak mega dokładnie czyszczone po wypadkach śmiertelnych.
@Esubane inteligentni ludzie uczą się na cudzych błędach, może kogoś ogrom tej tragedii, to jak łatwo można stracić życie, zabierając ze sobą 3 inne osoby, to że wystarczy tylko 140km/h i szanse przeżycia spadają prawie do zera, to jak wygląda auto po takim wypadku, przekona do bezpieczniejszej jazdy, więc temat należy grzać
@nogiweza rzadko kiedy? tego samego dnia na Pomorzu w podobny sposób zabiło się 3 równie inteligentnych małolatów. 16-latek bez prawka prowadził. I też musiał dopierdalać 100+ bo z auta zostało jeszcze mniej, niż u tego z Krakowa.
no ale młokos z Pomorza nie był synalkiem królowej patologii, więc jego wypadek skończył się jedynie wzmianką w poście, który agreguje śmiertelne wypadki z wakacji.
Dwóch miszczów prostej się rozbiło tego samego dnia, w jednym przypadku 4 ofiary, w drugim 3. A to jednak ten pierwszy wypadek jest grzany w mediach jakby to była katastrofa budowlana z Katowic z 2006.
@tellet " Przechodzenie przez jezdnię lub drogę dla rowerów poza przejściem dla pieszych jest dozwolone na przejściu sugerowanym albo poza przejściem sugerowanym jeżeli odległość od przejścia dla pieszych przekracza 100 m. Jeżeli jednak skrzyżowanie znajduje się w odległości mniejszej niż 100 m od wyznaczonego przejścia dla pieszych, przechodzenie jest dozwolone również na tym skrzyżowaniu.
Przechodzenie przez jezdnie lub drogę dla rowerów poza przejściem dla pieszych, o którym mowa powyżej, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni lub drogi dla rowerów iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni lub drogi dla rowerów."
Jeżeli patrzę na dobre miejsce to nie ma tam przejścia dla pieszych. Więc pieszy po prostu wracający do domu nijak sie ma do potencjalnych morderców którzy na całe szczęście już nie stworzą zagrożenia
@Esubane o pomorzu też słyszałem i mam podobną opinie. Ten jest bardziej grzany bo było wiadomo kto to i że to nie był pierwszy raz a raczej jego regularna jazda po mieście. No i dodatkowo karyny z sebixami starają sie zrzucić wine na pieszego. Już pomijam jego matke która doskonale wiedziała że tak jeździ i nic z tym nie zrobiła. Po prostu przy dzieciaku z coopera było za mało informacji ale samo podejście do sprawy jest takie samo
Z wyciąganiem ciał jest dokładnie tak jak piszecie. Wyciąga się największe kawałki, jako tako pach pach, w razie potrzeby myjka i na złom. Co nie zebrane to wjebią robaki, bakterie i inne zwierzęta. Warto też zwrócić uwagę, że generalnie denaci z wypadków zazwyczaj są w większych kawałkach. Rzadko kiedy zdarza się, by ich mimo wszystko zmielilo na dżem
Zaloguj się aby komentować