Komentarze (15)

Ja grałem "zośką" która sam szyłem ze starych skarpet i grochu ;) potrafiliśmy godzinami w kółku tym odbijać i robić trikasy

@Spleen Tak, ale oklejoną przeźroczysta taśmą. Przed lekcjami i po graliśmy na bramki, na ławkach przed szkołą, a w czasie lekcji na korytarzu, na bramki z plecaków. Po obiedzie zaś normalną piłką na boisku za szkołą, aż dziw bierze, że nie zostaliśmy światową potęgą piłkarską w tamtych rocznikach. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować