Komentarze (8)

Ehhh też trzeba było coś zamówić pod choinkę. Najchętniej bym się ugadal że nic sobie dajemy xd zaoszczędzona kasioraby była. Jeszcze ten znajomy z Hiszpanii (się obija i zwiedza Portugalię) przyjeżdża na święta więc kolejny prezent trzeba bo pewnie on coś ten kupił

5963c10a-0e5c-4970-8b2a-d1ea969b36b3

@Lubiepatrzec Wyobrażam sobie tych wszystkich ludzi

raz pracowałem miesiąc w jebutnym centrum logistycznym amazona w okresie przedswiątecznym w UK, tam gdzie przyjeżdżają tiry i się sortuje paczki w dalszą podróż. za każdym razem jak widzę ten "wykres" to widzę te tysiące ludzi którym codziennie łamie się charaktery, którym w ciężkim zapierdolu towarzyszy korporacyjne pranie mózgu na niespotykanym poziomie hipokryzji. to jedyna firma w której oprócz "lift safetly" otrzymałem szkolenie "co robić jak współpracownik przyjdzie z bronią palną i zacznie strzelać do kolegów" (tldr: spierdalać). na koniec dostajesz firmową plakietke i wypowiedzenie smsem. ja od początku miałem wyjebane bo byłem tam tylko żeby nie siedzieć na chacie czekając na nowy rok i umiejętnie unikałem zaangażowania w jakiejkolwiek formie, ale tam są ludzie dla których to codzienność przez lata. cały przekrój zniszczonych życiorysów, od tych z "thousand yards stare" i kredytem na 20 lat do spłacenia, po tych "capo" nieudaczników, którym amazon wmawia że są "elitarnymi pracownikami" i to jedyny komplement jaki usłyszą przez cały swój nieistotny żywot.


ps. nie wiem jak w Polsce i w innych firmach xD może akurat spoko xD

pracujących w transporcie i magazynach, aby nasi bliscy dostali prezenty na czas

@Lubiepatrzec Oni pracują by dostać wypłatę. W d⁎⁎ie mają czy ktoś dostanie prezent czy nie.

@rakokuc pracowałem w ecommerce i jak widziałem, że paczka 3x zmieniała hub albo wracała 3x do tego samego hubu bez próby doręczenia to mogłem klientowi powiedzieć, żeby nie liczył na to, że dostanie swoją paczkę xd

Zaloguj się aby komentować