#gownowpis

#gownowpis

@voy.Wu jeśli chodzi o powierzchowne kontakty z obcymi to doznaję szoku kulturowego ilekroć wracam do Polski - w Polsce ludzie wydają się bardziej pasywno agresywni - szczególnie Janusze - często mam wrażenie że są zgryźliwi i próbują mi dojebać. tutaj wszyscy mili i wyluzowani. ogólnie w tych tematach mam dużo spostrzeżeń i to chyba dłuższy post by się z tego zrobił. jako że jestem odludkiem to takich bliskich kontaktów z autochtonami raczej nie mam. teraz piszę będąc na telefonie ale może napiszę coś dłuższego na dniach bo to w sumie może być ciekawy temat. jak Twoje wrażenia.
@voy.Wu Tak. Są specyficzni. Język także - pamiętam jak przyjechałem i pierwszy dzień strzał w ryja (metaforyczny) - autobus z Edynburga zatrzymał się w Perth, zobaczyłem że część ludzi zostaje a część się przesiada. Łamanym angielskim zapytałem co mam robić żeby dojechać do Aberdeen - kierowca autobusu zrobił dziwną minę jakby nie wiedział (a pokazałem mu bilet). Zapytał drugiego kierowcę i zobaczyłem że mają trudności żeby dogadać i zrozumieć się między sobą. Także językowo ciekawie. Inne podobne sytuacje to jak pracowałem w kołchozie i przyjmowałem dostawy - masa kierowców ciężarówek z różnych wiosek z różnymi specyficznymi naleciałościami. W Anglii byłem dwa razy w Manchesterze i rzeczywiście - Anglicy mniej otwarci, bardziej sztywni. Z jednej strony nie mogę się doczekać aż kiedyś uda mi się wrócić do Polski - z drugiej - pod pewnymi względami będzie mi brakowało
Zaloguj się aby komentować