Komentarze (9)

@kopytakonia Ja zostaję w domu, czyli jakiś 300 km od grobów moich bliskich. Przejdę się na cmentarz na mojej dzielni, bo leży tu mój kumpel, który się przeniósł z własnej woli na drugą stronę kilka lat temu. Zapalę znicz. Postoimy z żoną i powspominamy.

Groby bliskich odwiedzę na spokojnie w innym terminie. Zasadniczo myślę, że zmarłych to kompletnie nie obchodzi czy ja im tę świeczkę palę w ten czy w inny dzień.

Ja tam sie lubie wybrać w ten dzień mimo, ze jest zamęt wielki ale jakis taki klimacik fajny jest i lubię postać z ludźmi przy grobach. Szczególnie, jesli pogoda będzie tak piękna jak dzis

@kopytakonia Przejdę się wieczorem jak już tłumy będą wujków pójdą konsumować kolację popijając wódeczką ;P

Groby bliskich mam tu gdzie mieszkam, bywamy z młodą co miesiąc jakiegoś kamyka czy świeczkę postawić, nie czuję żeby to był jakiś specjalny dzień.

Zaloguj się aby komentować