Komentarze (6)

W sumie to najbardziej idiotyczny pomysł by zrobić sobie głodówkę by potem napchać żołądek w krótkim czasie.


Na SOR dziś żniwa bo ludzie sobie robią głodówki, a potem do oporu, nie wspominając o mixach typu sernik, śledzie, sałatki, ryba smażona

Co za kuwa bzdet. Sam z własnej woli się męczę, bo zmagam się z napadami wieczornego knura, który dopomina się głównie o węglowodany, więc daję mu kontrę dopóki mogę (ograniczam bilans kaloryczny), a to moja kochana kobita, która też pości, ale tylko dla swoich własnych zasad mówi mi: Zjedz coś, nie katuj się, przeż słyszę jak ci jeździ w brzuchu!

Zaloguj się aby komentować