Fenomen z Hessdalen
hejto.pl#norwegia #ufo #emilcin #Hessdalen
Przypomniała mi @Fafalala swoim wpisem o Emilcinie, że sam mieszkam niedaleko jednego z bardziej tajemniczych miejsc w Norwegii — doliny Hessdalen.
https://maps.app.goo.gl/JNGN4pQ99G1LDYqL8
Jeśli wierzyć tablicy informacyjnej na miejscu: „Hessdalen to jedyne miejsce na świecie gdzie prowadzone są poważne badania naukowe fenomenów świetlnych”
https://hessdalsfenomenet.no/english/
Od dziesięcioleci obserwowane są tam tajemnicze światła, które do dziś nie mają jednoznacznego wyjaśnienia. Zjawiska pojawiają się zarówno nocą, jak i za dnia – jako białe, żółte lub czerwone kule światła unoszące się nad doliną, czasem wiszące nieruchomo, a czasem poruszające się z ogromną prędkością. Największa fala obserwacji miała miejsce w latach 1981–1984, gdy mieszkańcy zgłaszali nawet kilkanaście–kilkadziesiąt obserwacji tygodniowo.
Do dziś fenomen przyciąga naukowców, pasjonatów i badaczy z całego świata. Powstał nawet oficjalny projekt badawczy Project Hessdalen, którego celem jest zbieranie danych i monitorowanie zjawiska za pomocą kamer, radarów, magnetometrów i innych czujników.
https://old.hessdalen.org/stasjon/
Jednym z najciekawszych elementów projektu jest tzw. „Blue Box” – automatyczna stacja pomiarowa działająca nieprzerwanie od 1998 roku. To specjalny kontener wyposażony w kamery 24/7 oraz systemy wykrywające anomalie świetlne nad doliną Hessdalen. Stacja rejestruje ogromne ilości danych, które są później analizowane przez badaczy i społeczność projektu.
Co ciekawe, mimo wielu prób wyjaśnienia zjawiska – od plazmy, przez pył jonizowany radonem, po efekty piezoelektryczne skał – nadal nie istnieje jedna teoria tłumacząca wszystkie obserwacje.
