Komentarze (7)

@Deykun No tak, to z całą pewnością. Terapeuta nie będzie dzieciom tłukł do głowy tekstów "moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina", i od małego wpajał poczucia winy za to, że ktoś się śmiał urodzić.


Miałem w młodości takie pranie mózgu, a co gorsza, w to szczerze wierzyłem. Żadnemu dziecku nie życzyłbym kontaktu z nimi. Natomiast kompetentni terapeuci wielu Polakom (w tym dzieciom) by się przydali.

Tak samo, jak kwas solny nie zastąpi szamponu 🙃 Jedno pozwoli się ze sobą pogodzić, a drugie pogłębi istniejące lęki i dorzuci kolejne, żeby przypadkiem nie zacząć myśleć samodzielnie :p

Zaloguj się aby komentować