Faktury wychodzą, ale przelewy nie. Coraz więcej firm ma ten sam problem z KSeF

Lawinowy wzrost faktur korygujących w KSeF zaczyna uderzać w płynność firm. Brak możliwości edycji dokumentów sprawia, że każdy błąd zamienia się w formalną korektę, a to wydłuża rozliczenia i coraz częściej blokuje płatności. Eksperci ostrzegają: system zamiast upraszczać, hamuje obieg pieniędzy.


Lawinowo rośnie liczba faktur korygujących, a wraz z nimi narasta ryzyko zatorów finansowych - alarmują eksperci podatkowi. To efekt tego, że w KSeF nie da się niczego edytować ani poprawić. Każdy błąd, nawet najdrobniejszy, przestaje być "poprawką techniczną", a staje się osobnym zdarzeniem księgowym, które musi przejść pełną ścieżkę w systemie. Nie ma już możliwości podmiany danych czy szybkiego doprecyzowania dokumentu - pozostaje wyłącznie faktura korygująca.


W praktyce oznacza to prosty mechanizm eskalacji. Błędna stawka VAT przypisana do jednej pozycji? Korekta. Źle wpisany rabat handlowy? Korekta. Pomyłka w ilości towaru albo jednostce miary? Kolejna korekta...


Każdy przypadek generuje nowy dokument, który musi zostać przetworzony, trafić do odbiorcy i zostać powiązany z pierwotną fakturą. W tradycyjnym obiegu część takich błędów była wyjaśniana - dziś wszystko zamienia się w formalny łańcuch dokumentów. [...]


#wiadomoscipolska #ksiegowosc #efaktury #ksef #wnppl

wnp.pl

Komentarze (7)

@Mr.Mars to będzie zaskoczenie, ale każda tego typu zmiana od lat, po wprowadzeniu faktury do obrotu, wymagała korekty.


Od. K⁎⁎wa. Lat.


Musiałem wiele razy tłumaczyć debilom, żeby tego nie robili bo sobie mogą problemów naściągać na łeb za fałszowanie dokumentów księgowych.


Słynna "bo każda korekta musi przejść pełną ścieżkę" to wymówka do opóźnień płatności. Są na to propozycje rozwiązań systemowych, a nie jakieś "ulgi za złe długi" i magicznie problem by w znacznej części zniknął.

Zaloguj się aby komentować