Fajnie się żyje w nieświadomości xD

Od dwóch lat "inwestowałem" (w cudzysłowie bo ch..a się znam) trochę na giełdzie. Od wczoraj zamknąłem 70% najbardziej ryzykownych pozycji i ogólnie jestem kilkadziesiąt k do przodu. W głowie liczę czy lepiej kredyt sobie nadplacić czy może do nowego samochodu dołożyć. No ale zaraz, zaraz, trzeba to pewnie jeszcze jakoś rozliczyć ze skarbówką. No to sprawdzam ile wynosi podatek od zysków kapitałowych w #norwegia

.

.

.

38% xD


Cholerne komuchy! (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Zdecydowanie muszę znaleźć jakąś mniej opodatkowaną formę inwestowania.


#gielda #podatki #chujmiwdupe

1e0c8ce2-8e02-4b0f-99d0-cf3c84bc3370

Komentarze (14)

A ja mam pytanko, bo zawsze sobie obiecywałem, że w coś zawsze "zainwestuję" (bo ch się znam) no i nigdy tego nie zrobiłem. Założyłeś sobie po prostu konto na któejś platformie i tak z d⁎⁎y wybrałeś firmy mniej więcej pod jakąś logikę? xD czy jak to było

@UnknownSoldier polecam zainteresować się IKE i IKZE, najfajniejsze konta na rynku ma chyba XTB, a tam masz dostępny pierdylion aktywów różnych od ETF’ów, przez polskie i zagraniczne spółki aż po rynki wschodzące i kryptowaluty

@UnknownSoldier w skrócie to tak, założyłem w Nordnett, popularna apka w Skandynawii. Co do inwestycji to zacząłem od jednego, technologicznego ETFu, który mi ładnie urósł przez 2lata, w międzyczasie dokupiłem jeszcze kilka, m.in na odnawialną energię i jeden dywidendowy - okazuje się, że całkiem nieźle pracowały.

Jak już się trochę oswoiłem to zacząłem wrzucać hajs w akcje - najpierw z myślą o dywidendach kupiłem akcje paru dużych banków i kilku spółek górniczych wydobywających lit i metale ziem rzadkich. Potem inwestowałem "na czuja" z odrobiną wiedzy geopolo i technologicznej ("inwestuj w to na czym się znasz" hehe). Miałem kilka dobrych strzałów np. Teslę, którą sprzedałem z niezłym zyskiem kiedy Musk wszedł do białego domu, zarobiłem też 80% na Intelu i 150% na Take2. Z gorszych to wtopiłem np. na Polestarze i sprzedałem go ze stratą 90%.

To chyba nie jest dobra strategia ale jeśli nic się nie działo to do apki zaglądałem raz na miesiąc lub dwa. Jeśli miałem informacje, że coś z moich akcji może nagle spaść (pierwsze pogłoski o awanturach Musk-Trump) to sprzedawałem, kiedy akcje Intela padły na ryj to od razu kupiłem bo spodziewałem się, że Intel w ciągu roku lub dwóch wstanie. Podobnie z take2 - jak tylko gdzieś w giereczkowie usłyszałem przeciek, że będzie pierwszy trailer gta6 za 2 dni to wrzuciłem 5k, dzisiaj wyciągnąłem 12k. Bardzo prymitywne inwestowanie.

Ogólnie trochę zarobiłem ale szczerze mówiąc, w tym roku wszystko szło tak do góry, że trudno było nie zarobić. Teraz zaczyna się rodeo i sporo osób i instytucji wieszczy mocną korektę lub nawet kryzys więc radziłbym może poczekać z inwestowaniem.

Zaloguj się aby komentować