@entropy_ ja się skończyłem w to bawić. Tnę na 4 lub 6, a potem wycinam dookoła skórkę, bez zabawy w obieranie. Co nie wytnę, bo zostanie ze skórą, to zmienia się w podatek od obierania i zjadam na miejscu.
@Dziwen Jest jeszcze jeden etap - jesz jak arbuza. Czyli jak już przetniesz to jesz bez wycinania skórki, ale to już wyższy poziom wyjebania, polecam ( ͡° ͜ʖ ͡°)