#elektronika chce mieć zasilacz na prąd stały na 12V, 5, 3.3V. Chce wykorzystać do zrobienia go stary zasilacz ATX. Dostałem 2 modele:

  1. jakiś TOPOWER (na naklejce jest link topower.pl, ale teraz tam sprzedają meble ogrodowe) rzekomo 500W

  2. Dell ok. 265W. Na naklejce jest nadrukowany certyfikat 80 plus gold (ale naklejka jest razem z certyfikatem czarno biała).


Zakładając że oba są sprawne, to który z tych zasilaczy byście użyli do zrobienia zasilacza warsztatowego?

#majsterkowanie

jaki zasilacz wariacie

71 Głosów

Komentarze (16)

@moderacja_sie_nie_myje głównie to dorobić mu ładne wyjścia, i w przyszłości może połacze to z jakąś przetwornicą step up i step down żeby mieć do tego płynną regulacje

@maminfoodboga ale ja mam oba zasilacze u siebie. Zajebałem z uczelni (a tak właściwie to sami byli wdzięczni że utylizuje śmieci). Nic nie dopłacam

@redve dobra, ale przetwornice, złącza bananowe, rezystor startowy kosztują, a i zabawy przy tym. Stare zasilacze nie trzymają już parametrów i nie ma czystych napięć. Rób co chcesz ale ja miałem taki właśnie "zrobiony" i jak najszybciej kupowałem normalny

@owczareknietrzymryjski @redve To nie legendy, 10 lat temu upaliłem jednego, ale teraz trochę technika się zmieniła.

W obecnych sprzętach "czasem" producent podaje zabezpieczenie przed brakiem obciążenia (obok przeciążeniowego i zwarciowego), w większości zasilaczy można spotkać parametr "minimalne obciążenie".

są na ali jakieś gotowce do zrobienia zasilacza warsztatowego z zasilacza ATX. Bedziesz czegoś takiego używać czy inne rozwiązanie? Czy w ogóle nie kręci cie możliwość regulacji napięcia/prądu?

@owczareknietrzymryjski myślę że dołożę jakąś tanią przetwornice step up/step down, ale to w przyszłości. Narazie mi wystarczy stałe 5 i 12, a z zasilacza serwerowego mam tez i 20V, więc nie ma bidy

Zaloguj się aby komentować