Statystyki mówią że u nas jest lepiej niż średnia Europy.
Statystyki z tego samego roku co Twoje mówią też, że inflacja w Polsce jest na poziomie −0,6% więc jak rozumiem podwyżek wszystkiego też nie zauważasz?
"W efekcie rodzi się więcej dzieci z wadami letalnymi (czyli śmiertelnymi), które umierają w ciągu pierwszego roku życia. Wiele z nich już w pierwszym dniu: tutaj wskaźnik wynosi 1,28 na tysiąc urodzeń. Rok wcześniej było to 1,08, a w 2019 r. 1,18 na tysiąc. Tych, które umarły, nie ukończywszy roku, jest 3,9 promila."
"W ostatnich latach Polska systematycznie zbliżała się do średniej unijnej – wynoszącej 3,4 zgonu niemowląt na tysiąc urodzeń. W czołówce z najniższą umieralnością są: Estonia, Norwegia, Finlandia, które (w ostatnim dostępnym zestawieniu z 2020 r.) miały omawiany wskaźnik poniżej 1,5. Dla porównania Czechy od lat oscylują wokół wskaźnika 2,5, a Francja czy Niemcy – ok. 3."
@atos "W ostatnich latach Polska systematycznie zbliżała się do średniej unijnej – wynoszącej 3,4 zgonu niemowląt na tysiąc urodzeń." Jesteśmy powyżej średniej unijnej. Pandemia miała miejsce we wszystkich krajach. Jedyną rzeczą zmienną był wyrok trybunału dotyczący aborcji.
Ty tak na serio? xDDD jak wam się musi palić pod dupami, że wrzucacie tego typu rzeczy xDDD w jednym zdaniu masz artykuł z 2016 i wypowiedzi TVN, jak zgaduję, z powodu kobiety, którą zaatakowała policja (już któraś twoja wrzutka/komentarz w tym temacie), a wszystko to okraszone screenem posta sprzed blisko 2 lat w zupełnie innej sprawie xDDDDDDDD
Nie, to pokazuje że nie ma żadnych dramatów, statystyki pokazują że jesteśmy w średniej. A TVN pieprzy że w Polsce to jakiś pogrom na porodówkach. Nic takiego nie ma miejsca. Zwykłe dramatyzowanie na potrzeby kampanii wyborczej.