@DexterFromLab Tak. Też, ale negatywne są bardziej wirusowe i są głośniejsze.
Przykład. Na Svalbardzie czy tam w innej wyspie gdzie są niedźwiedzie, ludzie zostawiali swoje samochody otwarte chyba nawet z kluczykami (no bo na wyspie i tak przecież ich nikt nie ukradnie), żeby w razie jak się zbliży ten niedzwiedź, to można sie było w którymś samochodzie ukryć. I wystarczył jeden menel który sobie wsiadał do tych samochodów i jeździł dla zabawy, żeby zepsuć pozytywny trend.
Nie wiem czy anegdota prawdziwa, ale ma sens. Jak wystarczy jedna rodzynka żeby zepsuć sernik, tak wystarczy jeden troll który tylko prowokuje żeby sprowadzić pozytywna dyskusje na odmienne tory jak wciskanie polityki wszędzie gdzie sie da albo argumenty ad persona.