@StepujacyBudowlaniec A nie obawiasz się ryzyka, że tą metodą możesz mieć zanieczyszczone źródło wody?
Mając wypłukany otwór większy niż rura osłonowa (bo ta przecież swobodnie opada) między zewnętrzną stroną rury osłonowej a gruntem masz nieuszczelnioną i to znaczną przestrzeń do której od góry mogą dostawać się zanieczyszczenia, wody opadowe, roztopowe itp.
Zamierzasz pić tę wodę? Jeszcze sraczki dostaniesz.
@wujek_Marek po pierwsze woda deszczowa jest bardzo czysta. Po drugie nie będzie rury osłonowej bo to będzie studnia wąskootworowa. Po trzecie tą metodą wierci się w piasku a piasek od razu się zapada wokół rury. No i kolejna sprawa to ta studnią będzie w studni kręgowej. Piłem wodę z niejednej studni którą zrobiłem i nigdy sraczki nie dostałem.
@wujek_Marek przecież ja te studnie robię cały czas i wychodzą bardzo dobrze - studnia płukana ma tą przewagę nad wierconą, że nie stosuje się w niej dodatków uszczelniających podczas wiercenia a te dodatki powodują to, że tworzy się taka dziura przez którą może do studni wpadać syf z powierzchni (głównie różne małe zwierzątka). U mnie dodatkowo cały drobny syf, ił i wszelkie zanieczyszczenia są wypłukiwane a na dnie studni zostaje najgrubszy i najcięższy żwir. To są bardzo czyste studnie dlatego robię w ten sam sposób studnie do gruntowych pomp ciepła bo na wymiennik i do studni zrzutowej nie może lecieć syf bo się to pozapycha szybko.
Zaloguj się aby komentować