Dzisiaj pobiłem swój rekord na dystans łózko -> furtka. Obudził mnie dźwięk nadjeżdżającej śmieciarki. Oczywiście zapomniałem wystawić kosz przed bramę. Zdążyłem - byli jeden dom dalej XD
#zalesie #chwalesie

Dzisiaj pobiłem swój rekord na dystans łózko -> furtka. Obudził mnie dźwięk nadjeżdżającej śmieciarki. Oczywiście zapomniałem wystawić kosz przed bramę. Zdążyłem - byli jeden dom dalej XD
#zalesie #chwalesie

@NooT - problemy starych ludzi - które ja też mam
W ogóle niesamowite jest to, że inne dźwięki z ulicy nie budzą ale odgłosy śmieciarki stawiają na nogi
@Felonious_Gru - a Ty myślisz, że nie próbowałem różnych dźwięków - przyzwyczajam się do każdego nowego w mniej niż tydzień.
Na to wygląda, że mój mózg doskonale potrafi odróżnić dźwięk budzika od dźwięków na które trzeba się obudzić bo wie, że jak się nie obudzę to będą negatywne konsekwencje
Na szczęście na wszystko inne ważne prócz pracy budzik dalej mnie budzi
@NooT Na mojej ulicy mieszka facet, który swoje kosze wykorzystuje do kompostowania. Przechodząc koło jego posesji widzę te kosze jak stoją w odległym końcu ogrodu i nigdy ich nie wystawia na ulicę.
Natomiast swoje śmieci ten syfiarz spala w piecu.
Kiedyś sąsiad zgłosił to do Straży Miejskiej. Przyjechali skontrolować piec, a ten cwaniak pokazał im inne palenisko, w którym nie palił śmieci. A te ciołki w to uwierzyły.
Zastanawiam się czemu nie sprawdzili czy opłaca wywóz śmieci. Gdyby opłacał, to by chyba wystawiał te kubły, a nie palił śmieci, no nie?
Zaloguj się aby komentować