@muchatse Najzwyczajniej w świecie poszedłem do lekarza rodzinnego. Opowiedziałem o tym jak się czuję. Pani doktor zadała kilka pytań a ja odpowiedziałem zgodnie z prawdą:
- Boli mnie brzuch o myśl o pracy
- Moja praca nie sprawia mi satysfakcji
- Pracodawca odmawiał urlopu na dłuższy okres, chociaż czułem sie wyczerpany (2 tygodnie na święta to mało)
- Zgubiłem samochód, i mam problemy z pamięcią (zaniki na skutek przemęczenia)
- Jestem norotycznie niewyspany, nie mogę spać w nocy bo myślę o pracy
- Jedyna moja motywacja do pracy to lęk przed brakiem śeodków do życia
Pani doktor dodatkowo zmierzyła mi puls i przejżała historię choroby, Mam niedawno przebytą depresję, która wcale nie musiała się skończyć. Jestem po dość ciężkich przejściach rodzinnych. Stwierdziła że muszę odpocząć, i wypisała mi urlop. Dodatkowo wypisała mi L4 na 2 tygodnie i stwierdziła że jeżeli stan zdrowia nie ulegnie poprawie to L4 trzeba będzie przedłużyć. Szczerze powiedziawszy wolał bym normalnie pracować. Ale niestety odpoczynek też jest ważny. Po prostu się wypaliłem. Jest na to odpowiednia rubryka w NFZ i nazywa się wypalenie zawodowe lub depresja. Teraz zamierzam się zregenerować. Wypełniać wszystkie zalecenia lekarza, doprowadzić się do lepszego stanu i przemyśleć swoją przyszłość zawodową, tak aby uniknąć wyżej wymienionej sytuacji w przyszłości :)